Udana pogoń Legii

Legia Warszawa musiała gonić rywali w końcówce, ale ostatecznie pokonała Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń 82:81 w 18. kolejce ORLEN Basket Ligi.
Kibice na Bemowie na początku oglądali bardzo wyrównane spotkanie, a goście potrafili wychodzić na prowadzenie po akcjach Noaha Thomassona i Taylera Personsa. Trójki Maksymiliana Wilczka i Race’a Thompsona szybko zmieniały jednak sytuację. Ostatecznie jednak dzięki akcji 2+1 w wykonaniu Mateusza Szlachetki po 10 minutach był remis - po 16. W drugiej kwarcie Legia uciekała nawet na sześć punktów dzięki zagraniom Andrzeja Pluty oraz Wojciecha Tomaszewskiego. Damian Kulig w kolejnych akcjach starał się nawiązać rywalizację. Po kontrze wykończonej przez Thomassona goście zbliżyli się na dwa punkty, a kolejne zagranie 2+1 Kuliga dawało Torunianom przewagę! Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 41:44.
Po przerwie nadal świetnie radziła sobie ekipa trenera Srdjana Suboticia, która mogła liczyć m. in. na Damiana Kuliga. Po trójce Arika Smitha z kolei uciekała nawet na 10 punktów. DJ Brewton oraz Andrzej Pluta krok po kroku zmniejszali straty. To przyjezdni jednak ciągle utrzymywali dobry rytm w ataku. Po 30 minutach i trafieniu Noah Thomassona po 30 minutach było 59:67. W czwartej kwarcie zespół trenera Heiko Rannuli ponownie starał się zbliżyć do rywali. Dzięki kolejnym zagraniom Jayvona Gravesa i Race’a Thompsona przegrywał tylko czterema punktami. Po chwili ten pierwszy doprowadził do remisu! Prowadzenie z kolei dawał Brewton. W końcówce do remisu i prawdopodobnie dogrywki mógł jeszcze doprowadzić Damian Kulig. Środkowy nie trafił jednego rzutu wolnego, a to oznaczało zwycięstwo Legii 82:81.
Najlepszym zawodnikiem gospodarzy był Andrzej Pluta z 16 punktami i 3 asystami. Damian Kulig zdobył dla gości 23 punkty i 9 zbiórek.









































