Chavaughn Lewis: Wszyscy we mnie wierzą

- Jestem graczem, który uwielbia rywalizować. Trener Miłoszewski ściągając mnie do Zielonej Góry udowodnił, że wierzy w moje umiejętności. Od samego początku ustawił w roli jednego z liderów drużyny. Chcemy kontynuować dobrą serię - mówi Chavaughn Lewis, zawodnik Zastalu Zielona Góra.
32-letni Chavaughn Lewis po wielu latach wrócił do grania w ORLEN Basket Lidze. Amerykanin, który wcześniej był graczem zespołów ze Słupska i Lublina, podpisał umowę z Zastalem Zielona Góra. Koszykarz kapitalnie rozpoczął swoją przygodę w nowym klubie. Robi furorę na parkietach OBL.
Zastal wygrał trzy spotkania, a Lewis zdobył w nich łącznie aż 69 punktów, co daje mu kapitalną średnią na poziomie 23 punktów na mecz! To rewelacyjny wynik.
- Zawodnicy przyjęli mnie z otwartymi ramionami, wspierając mnie na każdym kroku. Nasza szatnia jest bardzo pozytywna. Czuję od kolegów świetną energię i staram się grać w ten sam sposób na boisku. Podoba mi się fakt, że w Zastalu mogę być najlepszą wersją siebie. Wszyscy we mnie wierzą - mówi Amerykanin.
Lewis najlepiej wypadł w starciu z Anwilem. W tym meczu zdobył 31 punktów, trafiając 12 z 20 rzutów z gry. Jego wskaźnik eval wyniósł 30.
- Jestem graczem, który uwielbia rywalizować. Kocham koszykówkę. To moja pasja. Trener ściągając mnie do Zielonej Góry udowodnił, że wierzy w moje umiejętności. Od samego początku ustawił w roli jednego z liderów drużyny, co wiele dla mnie znaczy - podkreśla Lewis.
- Trener Miłoszewski wykonuje świetną pracę na treningach, przygotowując nas do kolejnych spotkań. Ciężko zasuwamy, rywalizujemy ze sobą, co ma przełożenie na naszą grę w ORLEN Basket Lidze. Stare porzekadło mówi: jak trenujesz, tak grasz - zaznacza koszykarz.
Zastal w ostatnim czasie jest w bardzo dobrej formie, wygrywając cztery spotkania z rzędu. Zielonogórzanie są na dobrej drodze do tego, by wystąpić w finałowym turnieju o Pekao S.A. Puchar Polski.
- Znam historię zielonogórskiej koszykówki. To wyjątkowy ośrodek na mapie Polski. Klub z wielkimi tradycjami i sukcesami w przeszłości. Gdy dostałem ofertę, wiedziałem, czego mogę się spodziewać - mówi Amerykanin.
W piątek podopieczni Arkadiusza Miłoszewskiego (bilans 7:5) zagrają z WKS Śląskiem Wrocław. Początek meczu o 20:15. Transmisja w Polsat Sport 2.









































