1
King Szczecin
40pkt
2
WKS Śląsk Wrocław
38pkt
3
Legia Warszawa
38pkt
4
MKS Dąbrowa Górnicza
37pkt
5
Energa Trefl Sopot
37pkt
6
Górnik Zamek Książ Wałbrzych
37pkt
7
Dziki Warszawa
36pkt
8
Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski
36pkt
9
ORLEN Zastal Zielona Góra
35pkt
10
AMW Arka Gdynia
35pkt
11
Anwil Włocławek
34pkt
12
Arriva LOTTO Twarde Pierniki Toruń
32pkt
13
Energa Czarni Słupsk
31pkt
14
PGE Start Lublin
31pkt
15
Tauron GTK Gliwice
28pkt
16
Miasto Szkła Krosno
27pkt

Ike Smith: Korzystam z moich atutów. Pchamy wózek w jedną stronę

Autor:
Ike Smith: Korzystam z moich atutów. Pchamy wózek w jedną stronę
Przeczytasz w 3 minuty

- Gram na dużej pewności siebie, nie ma w mojej grze żadnego zawahania. To duża zasługa trenera Adamka,który pozwala mi grać w taki sposób, w jaki lubię najbardziej. Wiem, że po jednej nieudanej akcji nie ściągnie mnie na ławkę. To tyczy się także innych zawodników. To sprawia, że chcemy dla niego grać i tworzyć niepowtarzalną historię Górnika Wałbrzych - mówi Ike Smith, zawodnik Górnika Zamek Książ Wałbrzych.

Karol Wasiek: Co prawda nie zostałeś nagrodzony statuetką MVP, ale dla mnie w ostatnim czasie jesteś zdecydowanie najrówniej i najlepiej grającym zawodnikiem w Górniku Zamek Książ Wałbrzych. Jak oceniasz swoją formę w ostatnich tygodniach?

Ike Smith, zawodnik Górnika Zamek Książ Wałbrzych: Przede wszystkim jestem agresywny w grze i przez to mogę dostawać się w moje ulubione miejsca na parkiecie. Ważny jest również jest fakt, że gram teraz na dużej pewności siebie, nie ma w mojej grze żadnego zawahania. Najgorszy jest ten moment, gdy wychodzisz na parkiet i zaczynasz się zastanawiać i wątpić w siebie. U mnie tego nie ma. Po prostu wychodzę na parkiet i robię swoje.

To duża zasługa trenera Adamka, który wierzy w moje umiejętności. On pozwala mi grać w taki sposób, w jaki lubię najbardziej. Wiem, że po jednej nieudanej akcji nie ściągnie mnie na ławkę. To tyczy się także innych zawodników. To sprawia, że chcemy dla niego grać i tworzyć niepowtarzalną historię Górnika Wałbrzych.

Powiedziałeś: “trener Adamek daje mi grać w taki sposób, w jaki lubię najbardziej”. Kiedy i gdzie czujesz się najlepiej na parkiecie?

- Zacznę od tego, że nauczyłem się wykorzystywać swoje atuty. Wymieniłbym tu: wszechstronność i fizyczność. Na swojej pozycji jestem “dużym” graczem. Jestem silny, na dodatek umiem grać z piłką w rękach i robię z tego użytek. Może cię zaskoczę, ale w czasach juniorskich grałem na pozycji… silnego skrzydłowego.

Dlatego tak często oglądamy cię w akcjach tyłem do kosza?

- Tak. To są moje przyzwyczajenia z dawnych lat. Myślę, że to kolejny atut w mojej grze. Co prawda teraz jestem combo-guardem, ale potrafię wziąć na plecy mniejszych graczy z moich pozycji. Trudno mnie zatrzymać w takiej grze.

Zaczynasz mecze z ławki rezerwowych. Nie przeszkadza ci to?

- Nie. Nawet bym powiedział, że to dla mnie lepsze rozwiązanie. Mogę przez kilka pierwszych minut obserwować wydarzenia boiskowe i z pewnymi pomysłami wejść na parkiet. Dla mnie najważniejsze jest to, że pełnię bardzo ważną rolę w zespole. Czuję się odpowiedzialny za wynik całego zespołu. Nie ma dla mnie różnicy, czy zaczynam mecze w pierwszej piątce czy jako rezerwowy. Najważniejsze, że wygrywamy!

Ike Smith najlepszym rezerwowym w lidze?

- Tak uważam!

Jak oceniasz swój pobyt w Polsce?

- Jestem bardzo zadowolony z faktu, że latem zdecydowałem się wybrać ofertę Górnika Wałbrzych, mimo że dla tego zespołu jest to debiutancki sezon w ORLEN Basket Lidze. Trener Adamek złożył mi konkretną ofertę, przekonując, że wykorzysta moje umiejętności. Dołączyłem do drużyny, na którą nikt nie stawiał. Miałem na początku takie wrażenie, że wszyscy czekali, gdy się potkniemy, a my cały budowaliśmy swoją pewność i pokonywaliśmy kolejne drużyny, grając w sposób bardzo zorganizowany. Zespołowość to nasz duży atut.

Chciałbym zwrócić uwagę na jeszcze jeden element.

Proszę bardzo.

- Nasza szatnia składa się z bardzo pozytywnych ludzi. Udało nam się zbudować bardzo mocne więzi i to nam pomaga w wielu momentach. Zarówno w tych dobrych, jak i w tych złych jesteśmy po jednej stronie barykady. Nie ma czegoś takiego, że się rozchodzimy i każdy ciągnie wózek w swoją stronę. Uważam, że to charakteryzuje mocne zespoły.

Jak istotny dla atmosfery tego zespołu jest Dariusz Wyka?

- To najbardziej szalony gość, którego spotkałem w życiu. On jest niesamowity. Zawsze jest uśmiechnięty i pozytywny. Daje drużynie ogromną energię. Wszyscy z tego czerpiemy. Myślę, że Górnik - bez jego wkładu - nie byłby tak dobry.

 

Sportowy ORLEN

Najnowsze aktualności

Najnowsze multimedia

91 zdjęć25.03.2026

Górnik Zamek Książ Wałbrzych - AMW Arka Gdynia

Zobacz także
Zapisz się do newslettera

Przed każdą kolejką ORLEN Basket Ligi wysyłamy do kibiców i dziennikarzy newsletter, który zawiera ważne informacje o nadchodzących wydarzeniach oraz linki do najciekawszych wiadomości.

Dziękujemy za zapisanie się do newslettera!

Dziękujemy za zapisanie się na nasz newsletter ORLEN Basket Ligi! Teraz będziesz na bieżąco z najważniejszymi informacjami o nadchodzących wydarzeniach i najciekawszymi wiadomościami. Cieszymy się, że jesteś z nami!

Śledź nas w mediach społecznościowych