1
Anwil Włocławek
41pkt
2
Trefl Sopot
39pkt
3
King Szczecin
37pkt
4
Górnik Zamek Książ Wałbrzych
37pkt
5
PGE Start Lublin
37pkt
6
Legia Warszawa
37pkt
7
Energa Icon Sea Czarni Słupsk
36pkt
8
WKS Śląsk Wrocław
35pkt
9
Arriva Polski Cukier Toruń
34pkt
10
Dziki Warszawa
34pkt
11
AMW Arka Gdynia
33pkt
12
PGE Spójnia Stargard
32pkt
13
Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski
32pkt
14
Tauron GTK Gliwice
31pkt
15
Orlen Zastal Zielona Góra
30pkt
16
MKS Dąbrowa Górnicza
30pkt

Andrzej Mazurczak: Jedna porażka nic nie znaczy

Autor:
Andrzej Mazurczak: Jedna porażka nic nie znaczy
Przeczytasz w 2 minuty

- Jedna porażka czy zwycięstwo nic nie znaczy. Nie ma znaczenia że było 3-1, bo wtedy też musieliśmy wygrać jeszcze jeden mecz. Mamy zawodników, którzy potrafią się odnaleźć w takiej sytuacji - mówi Andrzej Mazurczak, koszykarz Kinga Szczecin.

Co za emocje w finałach ORLEN Basket Ligi! Trefl Sopot przegrywał z Kingiem Szczecin już 1-3, ale pokazał ogromny charakter i doprowadził do wyrównania w serii. W czwartkowym spotkaniu sopocianie wygrali w Szczecinie 101:80, rozgrywając jak na razie najlepszy mecz w tych finałach. Podopieczni Żana Tabaka trafili aż… siedemnaście trójek, całkowicie zaskakując szczeciński zespół, który nie wykorzystał “drugiej piłki meczowej”.

- Trefl Sopot przyjechał do Szczecina bardzo zmotywowany, zawodnicy wyszli na parkiet z dużą energią. Wiedzieli, po co tu przyjechali. Na początku zbudowali przewagę, nieco nas zaskoczyli. Ciężko było wrócić, a jak już się zbliżyliśmy, to oni mieli zbiórkę w ofensywie lub trafiali rzuty z dystansu. Trefl był lepszy i zasłużenie wygrał. Teraz wracamy na mecz o wszystko do Sopotu - mówi Andrzej Mazurczak, lider szczecińskiego zespołu.

Mazurczak dwoił się i troił w tym meczu, zdobywając 20 punktów, ale to nie wystarczyło do tego, by odnieść zwycięstwo. Słabo w tym spotkaniu wypadli Avery Woodson (nie zdobył punktów) czy Tony Meier (4 punkty - opuścił przedwcześnie boisko). Ich punktów i energii zabrakło.

Mazurczak zaznacza, że w meczu nr 7 zadecydują konkretne elementy.

- Energia i fizyczność. To są kluczowe aspekty. Mental też. Mamy zawodników, którzy potrafią się odnaleźć w takiej sytuacji. Jestem pewny, że dobrze zagramy w Sopocie. Będzie dobra energia i walka - podkreśla.

- Jedna porażka czy zwycięstwo nic nie znaczy. Nie ma znaczenia że było 3-1, bo wtedy też musieliśmy wygrać jeszcze jeden mecz. Teraz też - dodaje.

Mecz numer siedem zostanie rozegrany w niedzielę w Ergo Arenie. Bilety na spotkanie wyprzedają się w błyskawicznym tempie. Organizatorzy spodziewają się rekordowej frekwencji.

- Przed nami ostatni mecz. Kibice lubią takie emocje, będzie walka. Nie odpuścimy - zaznacza Mazurczak.

 

 

Sportowy ORLEN

Najnowsze aktualności

Najnowsze multimedia

91 zdjęć30.03.2025

Anwil Włocławek - Legia Warszawa

Zobacz także
Zapisz się do newslettera

Przed każdą kolejką ORLEN Basket Ligi wysyłamy do kibiców i dziennikarzy newsletter, który zawiera ważne informacje o nadchodzących wydarzeniach oraz linki do najciekawszych wiadomości.

Dziękujemy za zapisanie się do newslettera!

Dziękujemy za zapisanie się na nasz newsletter ORLEN Basket Ligi! Teraz będziesz na bieżąco z najważniejszymi informacjami o nadchodzących wydarzeniach i najciekawszymi wiadomościami. Cieszymy się, że jesteś z nami!

Śledź nas w mediach społecznościowych