1
Legia Warszawa
52pkt
2
King Szczecin
51pkt
3
WKS Śląsk Wrocław
50pkt
4
Energa Trefl Sopot
49pkt
5
Dziki Warszawa
48pkt
6
AMW Arka Gdynia
48pkt
7
Anwil Włocławek
47pkt
8
ORLEN Zastal Zielona Góra
46pkt
9
MKS Dąbrowa Górnicza
46pkt
10
Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski
46pkt
11
Górnik Zamek Książ Wałbrzych
45pkt
12
Arriva LOTTO Twarde Pierniki Toruń
42pkt
13
PGE Start Lublin
40pkt
14
Energa Czarni Słupsk
39pkt
15
Tauron GTK Gliwice
37pkt
16
Miasto Szkła Krosno
34pkt

Krajobraz po sezonie: Energa Czarni Słupsk

Autor:
Krajobraz po sezonie: Energa Czarni Słupsk
Przeczytasz w 4 minuty

Energa Czarni Słupsk zawiedli swoich kibiców i zamiast grać o najwyższe laury, szybko skończyli sezon - na ósmym miejscu.

Czytaj też: Wywiad z prezesem Andrzejem Twardowskim.

Kontrakt na sezon 2010/11 podpisał Paweł Leończyk, a także Mantas Cesnauskis.

Krajobraz po sezonie: PBG Basket Poznań

Krajobraz po sezonie: AZS Koszalin

Krajobraz po sezonie: Stal Stalowa Wola

Krajobraz po sezonie: Sportino Inowrocław

Krajobraz po sezonie: Polonia 2011 Warszawa


O tym, że rozgrywki 2009/2010 nie będą łatwe dla słupszczan, wiadomo było jeszcze przed zakończeniem poprzedniego. Hala Gryfia, w której Energa Czarni rozgrywają swoje mecze, musiała przejść w przerwie międzysezonowej kapitalny remont dachu i wentylacji, którego termin cały czas się wydłużał. Ostatecznie słupszczanie pierwsze trzy spotkania byli zmuszeni rozegrać w halach przeciwników, a wcześniej nie mieli okazji na zgranie się na własnym boisku. Z podstawowych graczy tylko Marcin Sroka i Mantas Cesnauskis doskonale znali Gryfię przed pierwszym spotkaniem rozgrywanym na słupskim parkiecie.

Enerdze Czarnym udało się wtedy pokonać rywala zza miedzy, AZS Koszalin, więc nastroje w Słupsku były dość pogodne, choć już wtedy było widać, że część z zawodników nie spełnia wymagań trenerów. Już w listopadzie pożegnano się z rozgrywającym Dru Joyce\'em, na którego miejsce sprowadzono z Asseco Prokomu Tyrone\'a Brazeltona. Kilka tygodni później drużynę opuścili Ronald Clark i Dalibor Djapa, a do zespołu powrócili Paweł Leończyk i Chris Booker, którzy mieli zapewnić słupszczanom przewagę nad innymi zespołami w strefie podkoszowej.

W międzyczasie jednak Energę Czarnych dopadł pech, związany z problemami zdrowotnymi. Jeszcze jesienią dwa spotkania drużyny musiały zostać przełożone z powodu szalejącej wśród zawodników grypy, a urazem stawu skokowego doznał najrówniej grający Cesnauskis. Gdy dodamy do tego miesięczną absencję Chrisa Danielsa, spowodowaną kontuzją pleców, śmiało można stwierdzić, że los słupszczan nie oszczędzał. A nie był to jeszcze koniec. Ostatnim wzmocnieniem nadmorskiej drużyny miał być transfer Nigeryjczyka Gabe Muoneke, który mógł się stać gwiazdą naszej ligi. Jednak on również doznał kontuzji pleców – jeszcze przed przylotem do Polski – i ostatecznie w Słupsku nie zagrał.

W obliczu słabej postawy zespołu na początku 2010 roku prezes Andrzej Twardowski postawił trenerowi Igorsowi Miglinieksowi ultimatum. Energa Czarni mieli zwyciężyć w pięciu meczach z rzędu, aby szkoleniowiec zachował swoją postawę. Po powrocie z leczenia w Stanach Zjednoczonych Danielsa cel udało się zrealizować, wygrywając nawet jedno spotkanie więcej. Na tym jednak skończyła się szczęśliwa passa słupszczan, po której musieli oni czekać aż siedem kolejek, by ponownie poczuć smak zwycięstwa.

Duży wpływ na tak fatalną serię miała kolejna nieobecność Danielsa, który w trakcie przerwy w ligowych rozgrywkach, przy okazji finału Pucharu Polski, wyjechał do USA, gdyż właśnie w tym czasie miał zostać ojcem. Zamiast kilku dni urlopu skrzydłowy przebywał w swoim rodzinnym kraju ponad miesiąc, na pewien czas zrywając nawet kontakt z klubem. Ostatecznie przyznał się do swojego błędu i chciał go naprawić swoją jak najlepszą postawą w dalszej części sezonu.

Na dobry wynik było już jednak za późno. Po przegranej z mistrzem Polski Asseco Prokomem w fatalnym stylu, trener Igors Miglinieks został odsunięty od prowadzenia zespołu, a obowiązki pierwszego szkoleniowca przejął jego dotychczasowy asystent Dainius Adomaitis. Z nowym trenerem Energa Czarni wygrali dwa ostatnie mecze sezonu regularnego, ale starczyło to jedynie do wywalczenia ósmej pozycji przed eliminacjami play-off.

Gra drużyny prowadzonej przez Adomaitisa wyglądała dobrze i udało się jej dwukrotnie pokonać bardzo wymagającego rywala, PBG Basket Poznań. Dwa mecze eliminacji play-off zostały jednak okupione ogromnymi stratami. Tegoroczny pech Energi Czarnych ponownie się odezwał i mecz po meczu słupszczanie stracili do końca sezonu dwóch zawodników pierwszej piątki – Tyrone\'a Brazeltona (zerwane więzadło w kolanie) i Marcina Srokę (złamana ręka). Mimo braków w składzie zespół grał bardzo dobrze i choć w rywalizacji z Asseco Prokomem w pierwszej rundzie play-off stał na przegranej pozycji, postraszył mistrza. Mimo że seria zakończyła się pewną wygraną gdynian 3:0, Energa Czarni we wszystkich rozegranych spotkaniach przez długi czas prowadzili, pozostawiając po sobie bardzo dobre wrażenie. – Nie mamy się jednak z czego cieszyć. W play-off liczą się tylko zwycięstwa i to, że spotkania z Asseco Prokomem były bardzo wyrównane, nie będzie przez nikogo zapamiętane. 3:0, to tylko 3:0… – mówił po zakończeniu rywalizacji Dainius Adomaitis.

Słupszczanom w sezonie 2009/2010 nie udało się zrealizować założonych przed nim celów. Niestety spory wpływ na ich postawę miały czynniki pozasportowe, ale nie można tylko na nie zrzucać odpowiedzialności za tegoroczny wynik. Wiele przegranych w końcówkach spotkań, niewielką ilością punktów (z Treflem 54:59, Polonią Azbud 61:65, z Anwilem 71:73, ze Stalą 76:78, z Polpharmą 76:78, z Kotwicą 65:68, ze Zniczem 74:75, z Turowem 69:72), nie pozwoliły Enerdze Czarnym na wywalczenie lepszej pozycji przed play-off, niż ósma. Można przypuszczać, że zmiana trenera nastąpiła niestety za późno, co widać po w/w wynikach. Słupszczanie prowadzeni przez Adomaitisa prezentowali dużo lepszą koszykówkę i gdyby w play-off mieliby się spotkać z innym rywalem niż Asseco Prokom, być może ostateczny wynik byłby lepszy.

4F

Najnowsze aktualności

Kameron McGusty: Legia to rodzina

9.05.2026

Kameron McGusty: Legia to rodzina

- Nadal śledzę poczynania Legii, staram się być na bieżąco. Nie dziwi mnie fakt, że Andrzej Pluta zgarnął statuetkę MVP. To jest megatalent, na którym można w pełni polegać, jeśli chodzi o punktowanie czy kreowanie gry w ataku. Jego kariera świetnie się rozwija - mówi Kameron McGusty.

MKS pokonuje Ostrowian, zagra o play-off!

8.05.2026

MKS pokonuje Ostrowian, zagra o play-off!

MKS Dąbrowa Górnicza w swoim meczu play-in pokonał Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski 94:86! To oznacza, że w niedzielę o godz. 20:15 zagra na wyjeździe o ostatnie miejsce w play-off z Anwilem Włocławek.

Orlen Zastal w play-off! Pokonuje Anwil na wyjeździe!

8.05.2026

Orlen Zastal w play-off! Pokonuje Anwil na wyjeździe!

Play-off ORLEN Basket Ligi dla Orlen Zastalu! Zielonogórzanie w piątkowym meczu play-in pokonali na wyjeździe Anwil Włocławek 86:71 i zagrają w play-off! Ćwierćfinałowym rywalem tej drużyny będzie King Szczecin.

Arkadiusz Miłoszewski: Blisko realizacji planu

8.05.2026

Arkadiusz Miłoszewski: Blisko realizacji planu

- Jedziemy walczyć do Włocławka, choć zdajemy sobie sprawę z tego, że to najbardziej gorąca hala w lidze, a Anwil jest na fali wznoszącej. Włocławianie grają szybką i zespołową koszykówkę. Chcemy im się mocno postawić - mówi Arkadiusz Miłoszewski, trener Orlen Zastalu Zielona Góra.

Damian Kulig MVP 30. kolejki OBL

8.05.2026

Damian Kulig MVP 30. kolejki OBL

Damian Kulig z Arriva Lotto Twardych Pierników Toruń to MVP 30. kolejki ORLEN Basket Ligi w sezonie 2025/26.

Więcej aktualności

Najnowsze multimedia

96 zdjęć9.05.2026

PLAY-IN: Anwil - Orlen Zastal

Zobacz także
Zapisz się do newslettera

Przed każdą kolejką ORLEN Basket Ligi wysyłamy do kibiców i dziennikarzy newsletter, który zawiera ważne informacje o nadchodzących wydarzeniach oraz linki do najciekawszych wiadomości.

Dziękujemy za zapisanie się do newslettera!

Dziękujemy za zapisanie się na nasz newsletter ORLEN Basket Ligi! Teraz będziesz na bieżąco z najważniejszymi informacjami o nadchodzących wydarzeniach i najciekawszymi wiadomościami. Cieszymy się, że jesteś z nami!

Śledź nas w mediach społecznościowych