Niespodzianka! Tasomix Rosiek Stal wygrywa we Wrocławiu

Spora niespodzianka w ORLEN Basket Lidze! Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski pokonała na wyjeździe WKS Śląsk Wrocław 77:73.
Początek spotkania był bardzo wyrównany, a po efektownym wsadzie Quana Jacksona to goście wychodzili na prowadzenie! Po chwili do kolejnego remisu doprowadził Kadre Gray. Ostrowianie zanotowali jednak rewelacyjną serię 0:12, za którą można wyróżnić Daniela Gołębiowskiego i Mareksa Mejerisa. Ostatecznie dzięki trójce Jacksona po 10 minutach było 20:33. W drugiej kwarcie obie ekipy nie grały już tak ofensywnie. Jednocześnie Wrocławianie nie potrafili zanotować zrywu, który pomógłby im w odrabianiu strat. Po kolejnych akcjach Mejerisa Ostrowianie znowu byli lepsi o 13 punktów. M. in. dzięki zagraniu Jacka Ruteckiego pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 38:51.
Drużyna trenera Ainarsa Bagatskisa po przerwie zaczęła pościg. Po kolejnych zagraniach Jarvisa Williamsa dość szybko zbliżyła się na zaledwie pięć punktów. Bardzo dobrze radził sobie także aktywny Jakub Urbaniak. Trafienia Daniela Gołębiowskiego i Trentona Gibsona ciągle pozwalały jednak gościom na utrzymywanie prowadzenia. Po 30 minutach było 58:63. W czwartej kwarcie kibice znowu oglądali waleczność obu ekip! W końcu po trójce Jakuba Nizioła Wrocławianie doprowadzili do wyrównania. Teraz ekipa trenera Andrzeja Urbana miała spore problemy z konstruowaniem swojej ofensywy. Jednak na półtorej minuty przed końcem po zagraniu 2+1 Mareksa Mejerisa to właśnie ta drużyna była lepsza o trzy punkty. Po chwili rzuty wolne dołożył jeszcze Trenton Gibson. Końcówka przyniosła sporo emocji, ale ostatecznie to Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski zwyciężyła 77:73.
Najlepszym zawodnikiem gości był Mareks Mejeris z 19 punktami, 8 zbiórkami i 2 asystami. W ekipie gospodarzy wyróżniał się Jakub Nizioł z 14 punktami, 9 zbiórkami i 4 asystami.









































