1
King Szczecin
38pkt
2
Legia Warszawa
37pkt
3
Energa Trefl Sopot
36pkt
4
WKS Śląsk Wrocław
36pkt
5
Dziki Warszawa
35pkt
6
AMW Arka Gdynia
34pkt
7
Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski
34pkt
8
Górnik Zamek Książ Wałbrzych
34pkt
9
ORLEN Zastal Zielona Góra
33pkt
10
Anwil Włocławek
33pkt
11
MKS Dąbrowa Górnicza
33pkt
12
Energa Czarni Słupsk
30pkt
13
PGE Start Lublin
30pkt
14
Arriva LOTTO Twarde Pierniki Toruń
30pkt
15
Tauron GTK Gliwice
27pkt
16
Miasto Szkła Krosno
25pkt

Co za rzut równo z syreną! Kamil Łączyński opisuje: Wyrzuciłem piłkę

Autor:
Co za rzut równo z syreną! Kamil Łączyński opisuje: Wyrzuciłem piłkę
Przeczytasz w 3 minuty

- Takich rzutów nawet się nie ćwiczy. Zadziałał instynkt. Po podaniu Kuby Garbacza widziałem, że zostały ułamki sekund do zakończenia meczu. Wyrzuciłem piłkę w stronę kosza. To był zerwany rzut. Miałem przygotowaną cieszynkę, ale nie byłem przekonany, czy rzut był oddany w czasie, dlatego nie chciałem celebrować, a później tego żałować - mówi Kamil Łączyński, zawodnik AMW Arki Gdynia.

Karol Wasiek: Jakie emocje towarzyszą ci po oddaniu rzutu na zwycięstwo w 47. Derbach Trójmiasta?

Kamil Łączyński, zawodnik AMW Arki Gdynia i reprezentacji Polski: Niesamowite emocje. Cieszę się, bo ostatnie tygodnie były trudne ze względu na kontuzje i zmiany w składzie. Nie było nawet możliwości trenowania 5x5. Wyjechaliśmy też na zgrupowanie kadry, co też drużynie nie ułatwiło zadania. Sezon jest długi z dobrymi i złymi momentami. Mogę powiedzieć, że to taka nagroda za te niełatwe momenty.

Okoliczności na pewno bardzo ciekawe. Myślę, że wszystkim zapadną w pamięć. Wygraliśmy w tym sezonie dwukrotnie Derby Trójmiasta po rzutach w ostatnich sekundach.

Jak z twojej perspektywy wyglądała ostatnia akcja? Wyrzuciłeś piłkę w stronę kosza?

- Takich rzutów nawet się nie ćwiczy. Zadziałały instynkty. Po podaniu Kuby Garbacza widziałem, że zostały ułamki sekund do zakończenia meczu. Wyrzuciłem piłkę w stronę kosza. To był zerwany rzut. Szczęście trzeba mieć, choć mówi się, że ono sprzyja lepszym.

Spokojnie zareagowałeś na tak trafiony rzut. Miałeś w głowie przygotowaną cieszynkę?

- Miałem przygotowaną cieszynkę, ale nie byłem przekonany, czy rzut był oddany w czasie, dlatego nie chciałem celebrować, a później tego żałować. Wiedziałem, że rzut był niemal równo z syreną. Komisarz powiedział mi później, że na zegarze było 0.1 sekundy, gdy wyrzuciłem piłkę w stronę kosza.

Mam wrażenie, że bardzo wam brakowało takiego zwycięstwa pod kątem mentalnym.

- Tak, to prawda. Kotłowały się różne myśli w głowie. Na pewno nie było łatwo, bo za dużo było takich sytuacji, w których byliśmy blisko, a niczego finalnie nie ugraliśmy. Wiele przeszliśmy przez ostatnie sześć tygodni i bardzo nam brakowało takiego zwycięstwa do odbudowania pewności siebie.

Dobrze, że ono przyszło i to jeszcze w takim meczu na oczach wielu kibiców. To na pewno jest coś, co wszyscy tu w Gdyni zapamiętają.

Jak oceniasz pojedynek z Paulem Scruggsem? Iskrzyło pomiędzy wami w trakcie meczu!

- Cały czas wojowaliśmy z Paulem Scruggsem, nawzajem siebie dociskaliśmy jak tylko mogliśmy. Myślę, że to była waga ciężka. Z obu stron było dużo fizycznej koszykówki. 

23 punkty w Derbach Trójmiasta zdobył Milan Barbitch, nowy gracz AMW Arki Gdynia. Jakie są twoje spostrzeżenia na temat jego gry?

- Bardzo dobre. Wszyscy wiemy, że on potrafi grać w koszykówkę. To jest ogromny prospekt i dobrze, że on do nas trafił. Na pewno widać, że fizycznie nie jest jeszcze gotowy na 100 procent. Ta przerwa związana z kontuzją i odsunięciem od składu w Grecji zostawiła swój ślad. Natomiast to też nie jest tak, że on przestał umieć grać w koszykówkę. To młody, perspektywiczny gość, który ma napędzać naszą grę. Mamy nadzieję, że będzie naszym liderem.

 

 

4F

Najnowsze aktualności

Najnowsze multimedia

89 zdjęć17.03.2026

AMW Arka Gdynia - Energa Trefl Sopot

Zobacz także
Zapisz się do newslettera

Przed każdą kolejką ORLEN Basket Ligi wysyłamy do kibiców i dziennikarzy newsletter, który zawiera ważne informacje o nadchodzących wydarzeniach oraz linki do najciekawszych wiadomości.

Dziękujemy za zapisanie się do newslettera!

Dziękujemy za zapisanie się na nasz newsletter ORLEN Basket Ligi! Teraz będziesz na bieżąco z najważniejszymi informacjami o nadchodzących wydarzeniach i najciekawszymi wiadomościami. Cieszymy się, że jesteś z nami!

Śledź nas w mediach społecznościowych