Ciekawie w Gliwicach, zwycięstwo Energa Trefla

Bardzo ciekawe piątkowe spotkanie ORLEN Basket Ligi! Ostatecznie Energa Trefl Sopot wygrał na wyjeździe z Tauron GTK Gliwice 96:92.
Gospodarze lepiej weszli w to spotkanie i dzięki trójkom Kuby Piśli mieli pięć punktów przewagi. Szybko do remisu doprowadzili Kasper Suurorg oraz Dylan Addae-Wusu. Bender i Piśla błyskawicznie reagowali i dzięki temu Gliwiczanie byli lepsi nawet o siedem punktów. To nie był koniec, bo do ataku włączył się KJ Jackson. Po późniejszej kontrze Jarreda Godfreya różnica wynosiła nawet 15 punktów. Po 10 minutach było 32:17. W drugiej kwarcie Suurorg oraz Zapała starali się lekko poprawiać sytuację przyjezdnych. Po późniejszej kontrze Raya Cowelsa i akcji Addae-Wusu zmniejszyli straty do pięciu punktów! Teraz Tauron GTK nie potrafiło zatrzymać przeciwników, a ci się rozkręcali. Dzięki zagraniu 2+1 Addae-Wusu pierwsza połowa zakończyła się wynikiem tylko 46:45.
Po przerwie zespołowi trenera Nebojsy Vidicia udawało się utrzymywać prowadzenie dzięki akcjom Ivana Almeidy i Wesa Gordona. Po chwili jednak do remisu doprowadził Mindaugas Kacinas, a dzięki trójce Kenny’ego Goinsa Sopocianie wychodzili na prowadzenie. Wynik musieli gonić następnie Kuba Piśla i Kacper Gordon. M. in. dzięki trafieniu Kaspra Suurorga po 30 minutach było 72:76. W czwartej kwarcie gospodarze zdobywali ponownie przewagę po kolejnych rzutach Michaela Oguine’a. Znowu sytuację zmieniali jednak Scruggs i Suurorg. Trójka Dylana Addae-Wusu oznaczała siedem punktów różnicy. Do końca walczył m. in. Gordon. Po jego trójce Tauron GTK zbliżyło się na zaledwie dwa punkty. Końcówka była emocjonująca, ale to Sopocianie zachowali więcej zimnej krwi. Ostatecznie Energa Trefl zwyciężył 96:92.
Najlepszym zawodnikiem gości był Kasper Suurorg z 23 punktami, 6 asystami i 4 zbiórkami. Kuba Piśla zdobył dla gospodarzy 20 punktów i 2 asysty.









































