Energa Czarni pokonują mistrzów!

Niespodzianka w Słupsku! Energa Czarni pokonali we własnej hali mistrzów ORLEN Basket Ligi, Legię Warszawa 87:82
Spotkanie od początku było wyrównane, ale wyróżniającym się zawodnikiem był Chico Carter. Po trzech trójkach Amerykanina gospodarze byli lepsi o cztery punkty. Andrzej Pluta i Race Thompson starali się na to reagować, ale po trójce Dominika Wilczka różnica wzrosła nawet do 10 punktów. Legia zakończyła tę część meczu serią 0:7 i dzięki trafieniu Ojarsa Silinsa było tylko 25:22 po 10 minutach. W drugiej kwarcie szybko do remisu doprowadził Pluta. Po chwili kadrowicz dawał już prowadzenie przyjezdnym! Legia nie potrafiła jednak zbudować większej przewagi, a to oznaczało ciągle zaciętą rywalizację. Dzięki późniejszej trójce Erala Penna Słupszczanie prowadzili sześcioma punktami. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 44:38.
Zaraz po przerwie Jayvon Graves zbliżył ekipę trenera Heiko Rannuli na zaledwie punkt. Szybko reagowali na to chociażby Dominik Wilczek oraz Tim Lambrecht - po trójce Belga różnica wzrosła ponownie do dziewięciu punktów. DJ Brewton wraz z Ojarsem Silinsem nie dawali za wygraną i zmniejszali straty. Po 30 minutach było więc tylko 65:62. W czwartej kwarcie do kolejnego remisu doprowadzał duet Andrzej Pluta - Jayvon Graves. Starcie cały czas było niezwykle wyrównane, ale to drużyna trenera Ivicy Skelina była stroną przeważającą. W końcówce obie drużyny miały problemy ze skutecznością i decyzjami na boisku. Kluczowe okazały się rzuty wolne Jordena Duffy’ego i Michała Nowakowskiego. Ostatecznie Energa Czarni zwyciężyli 87:82.
Najlepszym strzelcem gospodarzy był Chico Carter z 17 punktami i 2 asystami. Andrzej Pluta zdobył dla gości 20 punktów i 7 asyst.









































