PGE Start zwycięża w Gdyni

Bardzo dobry występ PGE Startu! W sobotnim meczu ORLEN Basket Ligi zespół z Lublina pokonał na wyjeździe AMW Arkę Gdynia 87:75.
Lublinianie dobrze grali z kontry w pierwszych akcjach, a po trafieniu Liama O’Reilly’ego prowadzili 0:6. Później uciekali nawet na 11 punktów dzięki dobitce JP Tokoto. AMW Arka w tym fragmencie miała spore problemy z pokonaniem defensywy rywali. Pojedyncze odpowiedzi Mike’a Okauru i Luke’a Barretta w tym fragmencie nie wystarczały. Dzięki zagraniu Jordana Wrighta po 10 minutach było 12:22. Drugą kwartę PGE Start rozpoczął od serii 0:12 i po kolejnych akcjach Bryana Griffina miał nawet 22 punkty przewagi! Po blisko czterech minutach przerwał to Kresimir Ljubicić. Gdynianie ciągle nie mogli jednak odnaleźć właściwego rytmu w ataku, szczególnie w rzutach z dystansu. Dopiero po późniejszej akcji Barretta gospodarze zbliżyli się na 14 punktów. Akcja O’Reilly’ego ustaliła wynik po pierwszej połowie na 27:44.
Zaraz po przerwie trójka Liama O’Reilly’ego oznaczała, że zespół trenera Wojciecha Kamińskiego miał ponownie 20 punktów przewagi. Ciągle dobrą formę potwierdzali także Bryan Giffin i Jordan Wright. Mike Okauru starał się poprawiać sytuację Gdynian, ale różnica ciągle była spora. Ostatecznie m. in. dzięki rzutom wolnym Adama Hrycaniuka po 30 minutach było 47:58. W czwartej kwarcie Lublinianie długo nie chcieli już pozwolić na nic więcej. Ekipa trenera Mantasa Cesnauskisa starała się jeszcze walczyć - po kontrze wykończonej przez Filipa Kowalczyka zbliżyła się jednak na zaledwie osiem punktów. Do ataku włączył się też Courtney Ramey, ale na zmianę wyniku było już za późno. Ostatecznie PGE Start wygrał 87:75.
Najlepszym strzelcem gości był Liam O’Reilly z 26 punktami i 5 asystami. Mike Okauru zdobył dla gospodarzy 25 punktów i 3 asysty.









































