1
King Szczecin
42pkt
2
WKS Śląsk Wrocław
40pkt
3
Legia Warszawa
40pkt
4
Górnik Zamek Książ Wałbrzych
39pkt
5
Dziki Warszawa
39pkt
6
AMW Arka Gdynia
39pkt
7
MKS Dąbrowa Górnicza
39pkt
8
Energa Trefl Sopot
39pkt
9
ORLEN Zastal Zielona Góra
38pkt
10
Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski
38pkt
11
Anwil Włocławek
36pkt
12
Arriva LOTTO Twarde Pierniki Toruń
34pkt
13
Energa Czarni Słupsk
33pkt
14
PGE Start Lublin
33pkt
15
Tauron GTK Gliwice
30pkt
16
Miasto Szkła Krosno
29pkt

Michael Ertel: Czyste szaleństwo!

Autor:
Michael Ertel: Czyste szaleństwo!
Przeczytasz w 3 minuty

- To najbardziej zwariowany rzut w mojej profesjonalnej karierze. Viktor Gaddefors świetnie podał mi piłkę, a ja po kilku kozłach wyrzuciłem piłkę w stronę kosza. Jednak gdy ją wyrzuciłem, to widziałem, że zmierza w dobrym kierunku. Czułem, że trafię. I tak też się stało. Czyste szaleństwo! - mówi Michael Ertel, zawodnik Arriva Polskiego Cukru Toruń.


Na niecałe trzy sekundy przed końcem meczu AMW Arka Gdynia - Arriva Polski Cukier Toruń po dwóch celnych rzutach wolnych gospodarze prowadzili trzema punktami i wydawało się, że sięgną po kolejne zwycięstwo w ORLEN Basket Lidze. Torunianie nie poddali się. Viktor Gaddefors podał piłkę do Michaela Ertela, który - po kilku kozłach - wykonał rzut z własnej połowy. Piłka leciała, leciała i… wylądowała w koszu! Co za rzut. To mocny kandydat do najładniejszego trafienia w całej rundzie zasadniczej.

- To najbardziej szalony rzut w mojej profesjonalnej karierze. Mimo że nie mieliśmy wiele czasu, to udało nam się wszystko dobrze zaplanować. Viktor świetnie podał mi piłkę, a ja po kilku kozłach wyrzuciłem piłkę w stronę kosza. Jednak gdy ją wyrzuciłem, to widziałem, że zmierza w dobrym kierunku. Czułem, że trafię. I tak też się stało. Czyste szaleństwo! - mówił nam tuż po meczu Michael Ertel, bohater niedzielnego spotkania (ostatniego w tym roku kalendarzowym).

- Rzut z połowy to nic więcej jak tylko szczęście. Nie da się wytrenować takich rzutów. Oczywiście przed czy po treningach czasami oddajemy takie rzuty, często w postaci konkursów, ale więcej jest w tym zabawy. W niedzielę szczęście było przy nas. W końcu! - dodał Amerykanin.

Ertel poszedł za ciosem, bo w samej dogrywce zdobył 10 punktów (w całym meczu 33)  i poprowadził zespół z Torunia (108:97) do czwartego zwycięstwa w tym sezonie w ORLEN Basket Lidze.

- Duże słowa uznania dla trenera, który w dogrywce tak wszystko zaplanował, że mogłem oddawać rzuty z bardzo dogodnych pozycji. Też podziękowania dla kolegów, że wierzyli we mnie. Wykorzystywaliśmy dobre match-upy i z tego brały się punkty dla naszego zespołu. Dobrze to wszystko zaplanowaliśmy i zrealizowaliśmy - podkreślił Michael Ertel.

“Gdzie jest twoje ulubione miejsce na parkiecie?” - pytamy Amerykanina.

- Nie mam takiego jednego konkretnego miejsca. To wszystko zależy od sytuacji. Gdy jestem wolny i mam przestrzeń do rzutu to po prostu rzucam. Gdy obrona lepiej mnie kryje, to podaję piłkę do kolegów. Staram się czytać grę i ustawienia rywali - przyznał Ertel.

- Na pewno lubię rzuty z półdystansu. Takiej gry też się nauczyłem w college’u. Trenerzy powtarzali mi: “szukaj najlepszego sposobu do zdobywania punktów”. Poniekąd wynika to z faktu, że nie jestem aż tak wysoki, by dostać się z piłką pod samą obręcz. Tam środkowi tylko czekają na to, by “sprzedać” efektowną czapę - podkreślił.

Dla Ertela to trzeci sezon na europejskich parkietach. Do tej pory grał w Finlandii i we Francji (na zapleczu ekstraklasy). Teraz - po rozegraniu dwunastu meczów w ORLEN Basket Lidze - zajmuje 3. miejsce w klasyfikacji najlepszych strzelców. Wyprzedzają go jedynie Kameron McGusty i Łukasz Kolenda.

- Staram się zrobić wszystko, co w mojej mocy, aby pomóc drużynie wygrać. Nie zwracam uwagi na indywidualne statystyki. Staram się wykonywać na parkiecie elementy, nad którymi pracuję na treningach. Jako zawodnik mam nadzieję, że będę w stanie wygrywać i cały czas wykonywać właściwe zagrania - powiedział Michael Ertel.

 

 

Sportowy ORLEN

Najnowsze aktualności

Najnowsze multimedia

21 zdjęć31.03.2026

WKS Śląsk Wrocław - PGE Start Lublin

Zobacz także
Zapisz się do newslettera

Przed każdą kolejką ORLEN Basket Ligi wysyłamy do kibiców i dziennikarzy newsletter, który zawiera ważne informacje o nadchodzących wydarzeniach oraz linki do najciekawszych wiadomości.

Dziękujemy za zapisanie się do newslettera!

Dziękujemy za zapisanie się na nasz newsletter ORLEN Basket Ligi! Teraz będziesz na bieżąco z najważniejszymi informacjami o nadchodzących wydarzeniach i najciekawszymi wiadomościami. Cieszymy się, że jesteś z nami!

Śledź nas w mediach społecznościowych