1
Legia Warszawa
52pkt
2
King Szczecin
51pkt
3
WKS Śląsk Wrocław
50pkt
4
Energa Trefl Sopot
49pkt
5
Dziki Warszawa
48pkt
6
AMW Arka Gdynia
48pkt
7
Anwil Włocławek
47pkt
8
ORLEN Zastal Zielona Góra
46pkt
9
MKS Dąbrowa Górnicza
46pkt
10
Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski
46pkt
11
Górnik Zamek Książ Wałbrzych
45pkt
12
Arriva LOTTO Twarde Pierniki Toruń
42pkt
13
PGE Start Lublin
40pkt
14
Energa Czarni Słupsk
39pkt
15
Tauron GTK Gliwice
37pkt
16
Miasto Szkła Krosno
34pkt

EuroChallenge: Bez szans

Autor:
EuroChallenge: Bez szans
Przeczytasz w 4 minuty

Cajasol Sevilla zdemolowała w Słupsku Energę Czarnych, wygrywając 83:53 w rundzie rewanżowej FIBA EuroChallenge.

- Przepraszam za to, co stało się dzisiejszego wieczoru. W mojej karierze trenerskiej nigdy coś takiego mnie nie spotkało i nie potrafię znaleźć słów, które wyrażą to, co czuję w tej chwili - mówił zaraz po meczu Gasper Okorn, trener Czarnych. - Problemem nie jest przegrana z takim zespołem jak Cajasol, lecz styl w jakim jej doznaliśmy. To samo stało się już w Koszalinie, Liege, Poznaniu, a teraz niestety przyszedł czas na naszą własą halę. Ciężko jest grać w koszykówkę bez charakteru - dodał zasmucony Okorn.

Na początku należy jednak zaznaczyć, że trzydzieści punktów przewagi Cajasol nie oddaje do końca przebiegu meczu, w którym goście prowadzili nawet 43 punktami. Jedynie ostatnia kwarta w wykonaniu słupskiego zespołu mogła nieco poprawić humor bardzo niezadowolonym słupskim kibicom. Czarni podczas wtorkowego spotkania w żaden sposób nie potrafili nawiązać równorzędnej walki z hiszpańskim rywalem.

Znamienne dla słupszczan były niesamowite problemy w ataku. Mimo, że Cajasol nie zachwycał w defensywie, to słupszczanie potrafili przez kilka minut bezskutecznie bombardować kosz przeciwników nieprzygotowanymi rzutami z dystansu. Natomiast w tym czasie drużyna Michała Ignerskiego efektownie wykańczała kontrataki i popisywała się kolejnymi skutecznymi akcjami, a sympatia publiczności przeniosła się w stronę drużyny przyjezdnej.

Najsłabiej Energa Czarni zaprezentowali się tuż po przerwie. Przy stanie 21:43 nastąpił jeszcze jeden zryw gości, którzy zwycięstwo mieli już zapewnione. Hiszpanie zdobyli szesnaście punktów z rzędu. Dopiero po pięciu minutach trzeciej kwarty Mateo Kedzo zdobył pierwsze punkty dla swojego zespołu w drugiej połowie. Zawodnicy Cajasolu wymyślali coraz efektowniejsze sposoby na wykańczanie kontr, jakimi były między innymi dystansowe rzuty Tyrone’a Ellis’a.

W trakcie spotkania słupscy kibice mocno akcentowali swoje niezadowolenie postawą Energii Czarnych, co w szczególności skupiało się na graczach amerykańskich. Widział to także trener Gasper Okorn, który czas gry zawodników zza oceanu ograniczył do minimum i w drugiej połowie na parkiecie znajdowali się tylko koszykarze z Europy. \"Miejscowy\" skład słupskiej drużyny starał się jak mógł, by uratować twarz i zredukować rozmiary porażki. Gospodarze wygrali w ostatniej kwarcie jedenastoma punktami.

Kadrowicz Michał Ignerski, skrzydłowy Cajasol nie miał udanego dnia w ataku (4 pkt., 2/9 z gry), ale za to dobrze realizował swoje zadania w defensywie. - Obrona była kluczem do tego zwycięstwa. Po przyjściu trenera Martineza wszystko w niej się zmieniło i uczymy się jej od nowa. Potrzebujemy świeżości, a takie mecze jak ten w Słupsku, doskonale pomagają nam się przygotować do priorytetowych dla nas spotkań w lidze - wyjaśniał Ignerski. - Chciałem podziękować słupskim kibicom za bardzo miłe przyjęcie i niespodziewane wspieranie mojej drużyny. Tak samo jak my, Czarni przechodzą teraz kryzys i muszą go przełamać. Dobrze wiemy, że nie jest to łatwe - dodał Ignerski.

- Nie zamierzam uciekać od odpowiedzialności i biorę ją na siebie. Będę rozmawiał z zarządem klubu i jeśli on uzna, że postawa drużyny jest tak słaba z mojej winy, to podam się do dymisji - zapowiedział Gasper Okorn. - Muszę również powiedzieć, że trudno jest grać, gdy kibice wspomagają przeciwników, jest to największy ból dla każdego trenera i drużyny. Ale zasada jest prosta: fani zawsze mają rację, ponieważ to my jesteśmy tu dla nich. Słyszę co kibice mają do przekazania i przepraszam ich jeszcze raz. Wiem dlaczego gwizdali i słyszałem aplauz dla Cesnauskisa, Kedzo, Leończyka i innych europejskich graczy. Jest to sygnał, że te gwizdy nie były skierowane we mnie, nie jestem głupi - wyjaśniał szkoleniowiec Czarnych. - Nie jestem słaby i nie chcę uciekać. Jeśli dalej będę trenerem w Słupsku, to zrobię wszystko, aby nie było już żadnych gwizdów w naszą stronę podczas sobotniego meczu z Basketem Kwidzyn - zakończył Okorn.

Energa Czarni Słupsk – Cajasol Sevilla 53:83 (9:15, 12:28, 11:30, 21:10)

Czarni: Cesnauskis 12, Kedzo 11, Bakic 9, Leończyk 8, Straight 6, Dutkiewicz 4, Howell 3, Bennett 0, Malesa 0, Ingram 0.

Cajasol: Caner Medley 22, Collins 12, Savanovic 11, Ellis 10, Triguero Estruch 9, Ilic 8, Ignerski 4, Miso 2, Aguliar 1.

ORLEN

Najnowsze aktualności

AMW Arka - Orlen Zastal (2): Co za powrót! Druga wygrana ekipy z Zielonej Góry

28.05.2026

AMW Arka - Orlen Zastal (2): Co za powrót! Druga wygrana ekipy z Zielonej Góry

Niesamowity powrót Zielonogórzan w półfinale ORLEN Basket Ligi! Po 30 minutach AMW Arka miała 15 punktów przewagi, ale Orlen Zastal odrobił wszystkie straty, wygrał 85:83 i prowadzi 2-0 w serii! Mecz nr 3 w niedzielę o godz. 17:00. 

Jakub Szumert: “Job is not finished”

28.05.2026

Jakub Szumert: “Job is not finished”

- Nie myślę na razie o grze w NCAA. Teraz jestem w Zielonej Górze i chcę tu zdobyć medal. Reszta jeszcze przyjdzie. Jesteśmy coraz bliżej, zrobiliśmy jeden krok w stronę finału na terenie AMW Arki, ale jak to się mówi po angielsku: job is not finished - mówi Jakub Szumert, zawodnik Orlen Zastalu Zielona Góra.

Studio PLK wokół meczu nr 1 Legia - Dziki

28.05.2026

Studio PLK wokół meczu nr 1 Legia - Dziki

Zobacz jeszcze raz Studio PLK przed i po meczu nr 1 półfinału ORLEN Basket Ligi Legia Warszawa - Dziki Warszawa.

Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz wygrywa Pekao S.A. 1 Ligę Mężczyzn

27.05.2026

Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz wygrywa Pekao S.A. 1 Ligę Mężczyzn

Niezwykle wyrównany finał w Pekao S.A. 1 Lidze Mężczyzn. Ostatecznie to Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz pokonała w serii ŁKS Coolpack Łódź 3-2, w decydującym meczu 96:87, dzięki czemu uzyskała prawo do gry w ORLEN Basket Lidze w sezonie 2026/27.

Legia - Dziki (1): Mistrzowie na prowadzeniu

27.05.2026

Legia - Dziki (1): Mistrzowie na prowadzeniu

Pewne zwycięstwo Legii Warszawa w pierwszym meczu półfinału ORLEN Basket Ligi! Mistrzowie wygrali we własnej hali z Dzikami Warszawa 98:80. Mecz nr 2 w piątek o godz. 20:15.

Więcej aktualności

Najnowsze multimedia

87 zdjęć27.05.2026

AMW Arka Gdynia - Orlen Zastal Zielona Góra (1)

Zobacz także
Zapisz się do newslettera

Przed każdą kolejką ORLEN Basket Ligi wysyłamy do kibiców i dziennikarzy newsletter, który zawiera ważne informacje o nadchodzących wydarzeniach oraz linki do najciekawszych wiadomości.

Dziękujemy za zapisanie się do newslettera!

Dziękujemy za zapisanie się na nasz newsletter ORLEN Basket Ligi! Teraz będziesz na bieżąco z najważniejszymi informacjami o nadchodzących wydarzeniach i najciekawszymi wiadomościami. Cieszymy się, że jesteś z nami!

Śledź nas w mediach społecznościowych