1
King Szczecin
32pkt
2
WKS Śląsk Wrocław
31pkt
3
Energa Trefl Sopot
31pkt
4
AMW Arka Gdynia
31pkt
5
Legia Warszawa
31pkt
6
Dziki Warszawa
30pkt
7
Anwil Włocławek
30pkt
8
ORLEN Zastal Zielona Góra
30pkt
9
Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski
29pkt
10
Górnik Zamek Książ Wałbrzych
28pkt
11
MKS Dąbrowa Górnicza
28pkt
12
Arriva LOTTO Twarde Pierniki Toruń
26pkt
13
Energa Czarni Słupsk
25pkt
14
PGE Start Lublin
25pkt
15
Tauron GTK Gliwice
24pkt
16
Miasto Szkła Krosno
22pkt

PBG Basket - Victoria Górnik: Wójcik liderem beniaminka

Autor:
PBG Basket - Victoria Górnik: Wójcik liderem beniaminka
Przeczytasz w 4 minuty

Poznaniacy bez większych problemów pokonali Victorię Górnik 75:56 i odnieśli drugie zwycięstwo w sezonie.

Rozochoceni pierwszym zwycięstwem w sezonie zawodnicy z Wałbrzycha, zapowiadali walkę o zwycięstwo z beniaminkiem z Poznania, co jednak nie potwierdziło się na boisku. Pierwsze minuty meczu przebiegały w wręcz żółwim tempie, żadnej z drużyn nie udało się trafić do kosza. Sygnał do ataku dał poznaniakom Marcin Flieger, który niespodziewanie rozpoczął spotkanie w pierwszej piątce. Po sześciu minutach gospodarze prowadzili już ośmioma punktami, a obraz ich gry zdecydowanie różnił się od tego co prezentowali we wcześniejszych spotkaniach.

Przed meczem można było mieć co do tego pewne obawy, gdyż do grupy kontuzjowanych dołączył Joel Jones i tak oprócz niego na ławce siedzieli McLean i Brannen, czyli zawodnicy stanowiący siłę podkoszową PBG.. Jednak dzisiaj pod tablicami bezsprzecznie dzielili Wójcik i Bigus, zbierając łaćznie 20 piłek w meczu. Niestety tego samego nie można było powiedzieć o wałbrzyszanach, którzy mimo, iż walkę podejmowali to jednak nie mogli nic zdziałać. Raz po raz zespół próbował poderwać Marcin Stefański jednak jego próby kończyły się z reguły na kontratakach przeciwników, bądź na Rafale Bigusie, który w tym meczu popisał się double-double – 12 zbiórek i 11 punktów. Pierwsza kwarta zakończona wynikiem 21:8 nie mogła wróżyć nic dobrego dla gości z Wałbrzycha, a właściwie przesądzała już wynik meczu.

Trzy punkty Zabłockiego i Greene’a na początku drugie kwarty poderwały na chwile zespół do walki. Przemeblowany zespół trenera Kijewskiego odpierał jednak zdecydowanie ataki odpowiadają prawie na każde punkty przeciwników koszami Wójcika czy Radwana. Górnik nie potrafił znaleźć żadnej recepty na PBG i sprawiał wrażenie jakby zaskoczonego tak dobrą postawą przeciwników. Z pewnością udział w tym miało ich zeszłotygodniowe zwycięstwo nad AZS, które dodało im chyba zbyt dużo pewności siebie, co podkreślił trener Adamek.

- Niestety przebieg gry w dzisiejszym meczu zmusił nasz zespół do bronienia się prawie przez cały mecz obroną strefową. Zdajemy sobie sprawę, że przez nasza grę ucierpiało widowisko. Jednak główną przyczyną porażki mojego zespołu była zbyt duża pewność siebie. Zawodnicy, z którymi rozmawiałem już o meczu w szatni, w pełni się ze mną zgadzają. Taki mecz jak ten dzisiejszy na pewno sprowadził nas na ziemię i pokazał ile naprawdę jest jeszcze przed nami ciężkiej pracy – tłumaczył trener Adamek.

Jakby na potwierdzenie słów trenera gości przez ostatnie dwie minuty przed przerwą zawodnicy Górnika nie istnieli na boisku, a pierwsze skrzypce w Poznaniu grał Miah Davis, który pokazał w tym meczu ile naprawdę jest wart rzucają ostatnie dziewięć punktów dla swojego zespołu w pierwszej połowie, efektownie trafiają dwie trójki pod rząd i przeprowadzają trzypunktową akcję w ostatnich sekundach kwarty.

W drugiej połowie obraz gry nie zmienił się w ogóle. Na boisku pojawił się powoli wracający do zespołu Stanisław Prus, który popisał się kilkoma ładnymi podaniami, a także efektownym blokiem pod koszem. Ostatnią nadzieją kilkunastu zebranych w hali Arena fanów Górnika był Adam Waczyński, na którym w drugiej odsłonie spotkania PBG złapało bardzo dużo przewinień, jednak ani on, ani jego koledzy nie potrafili w żaden sposób tego wykorzystać. Swój festiwal strzelecki kontynuowali natomiast poznaniacy, którzy w siódmej minucie trzeciej kwarty prowadzili już po trójce Wójcika 74:49. Po ładnym meczu w poprzedniej kolejce swojej formy nie potwierdził Marcin Stefański, który mimo wielkich ambicji nie potrafił przeszkodzić zawodnikom z Poznania w odniesieniu drugie zwycięstwa w lidze, którzy wygrali cały mecz 75:56. - Cieszę się, że dzisiaj zagraliśmy zdecydowanie lepiej w defensywie, zwłaszcza w pierwszej części spotkania. Myślę, że pierwsza kwarta była najlepsza w naszym wykonaniu, a w zasadzie pierwsza połowa już ustawiła całe spotkanie. Po zmianie stron staraliśmy się tylko kontrolować to wynik. Pod koniec meczu dałem pograć młodym zawodnikom, co też mnie cieszy. To zwycięstwo było bardzo potrzebne mojemu zespołowi po serii porażek, mieliśmy ciężki początek ale mam nadzieję, że wszystko idzie w dobrą stronę – tłumaczył Eugeniusz Kijewski.

Sportowy ORLEN

Najnowsze aktualności

Erreà oficjalnym partnerem technicznym PLK

10.02.2026

Erreà oficjalnym partnerem technicznym PLK

Polska Liga Koszykówki (PLK) rozpoczyna wieloletnią  współpracę z włoską marką Erreà – jednym z wiodących europejskich producentów profesjonalnej odzieży sportowej. Na mocy podpisanej umowy Erreà zostaje oficjalnym partnerem technicznym PLK i będzie odpowiedzialna za dostarczanie strojów meczowych oraz treningowych dla wszystkich klubów rywalizujących w ORLEN Basket Lidze od sezonu 2026/2027.

Zobacz jak wyglądał mecz Dziki - Górnik Zamek Książ

9.02.2026

Zobacz jak wyglądał mecz Dziki - Górnik Zamek Książ

W spotkaniu 19. kolejki ORLEN Basket Ligi Dziki Warszawa - Górnik Zamek Książ Wałbrzych nie zabrakło wielkich emocji. Przeżyj je jeszcze raz!

Wyniki konkursu „Mini Turniej Koszykówki”

9.02.2026

Wyniki konkursu „Mini Turniej Koszykówki”

Wyłoniliśmy zwycięzców konkursu „Mini Turniej Koszykówki”, w którym szkoły pokazały swoją sportową energię, kreatywność i zaangażowanie.

Ivica Skelin: Być najbardziej waleczną drużyną w OBL

9.02.2026

Ivica Skelin: Być najbardziej waleczną drużyną w OBL

- Moim celem jest stworzenie zespołu walczącego, który ma dużą pewność siebie. Chcę, by zawodnicy grali z uśmiechem na twarzach. Może nie jesteśmy najlepsi w lidze, ale chcemy być najbardziej waleczną drużyną w rozgrywkach, z którą nikt nie chce grać - mówi Ivica Skelin, trener Energi Czarnych Słupsk.

Energa Czarni pokonują mistrzów!

8.02.2026

Energa Czarni pokonują mistrzów!

Niespodzianka w Słupsku! Energa Czarni pokonali we własnej hali mistrzów ORLEN Basket Ligi, Legię Warszawa 87:82

Więcej aktualności

Najnowsze multimedia

93 zdjęć7.02.2026

Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń - PGE Start Lublin

Zobacz także
Zapisz się do newslettera

Przed każdą kolejką ORLEN Basket Ligi wysyłamy do kibiców i dziennikarzy newsletter, który zawiera ważne informacje o nadchodzących wydarzeniach oraz linki do najciekawszych wiadomości.

Dziękujemy za zapisanie się do newslettera!

Dziękujemy za zapisanie się na nasz newsletter ORLEN Basket Ligi! Teraz będziesz na bieżąco z najważniejszymi informacjami o nadchodzących wydarzeniach i najciekawszymi wiadomościami. Cieszymy się, że jesteś z nami!

Śledź nas w mediach społecznościowych