6-0! MKS pokonuje ekipę z Wałbrzycha

MKS nie do zatrzymania w PGE Basket Lidze! Tym razem zespół z Dąbrowy Górniczej pokonał Górnik Zamek Książ Wałbrzych 93:85.

Trójki w kontrach Michała Nowakowskiego i Leemeta Bocklera dawały pięć punktów przewagi gości na początku spotkania. Szybko do remisu doprowadzał Jakub Musiał! Skończyło się na serii 13:0 - dzięki trafieniu z dystansu Kyle’a Loftona MKS był lepszy o osiem punktów. Trey Diggs nie dawał za wygraną i po jego trójkach znowu był remis! Amerykanin później ponownie wyprowadzał Wałbrzyszan na prowadzenie. Ostatecznie po 10 minutach było 24:28. W drugiej kwarcie obie ekipy nie grały już tak dobrze w ataku - to Dąbrowianie musieli jednak gonić wynik. Dzięki kontrze wykończonej przez Macieja Nagela wracali na prowadzenie. Rywalizacja ciągle była wyrównana - a częściej na prowadzeniu byli przyjezdni. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 43:45 m. in. dzięki akcji Rona Curry’ego.
Trzecią kwartę zespół trenera Andrzeja Adamka rozpoczął od małej serii 0:6 i po rzutach wolnych Mike’a Scotta był lepszy o osiem punktów. MKS zareagował na to… serią 9:0! Po akcji Daylena Kountza wracał więc na prowadzenie. Później znowu do głosu dochodzili przyjezdni. Po kolejnym trafieniu Rona Curry’ego ponownie mieli osiem punktów przewagi. Po 30 minutach było jednak tylko 63:67. W czwartej kwarcie Jakub Musiał znowu zmieniał sytuację. Następnie do ataku włączyli się także Martin Peterka oraz Kyle Lofton, a dzięki nim ekipa trenera Artura Gronka była już lepsza aż o 11 punktów! Curry oraz Diggs jeszcze starali się na to reagować. Po rzucie tego pierwszego Wałbrzyszanie zbliżyli się na pięć punktów. Ostatecznie MKS wygrał jednak 93:85.
Najlepszym zawodnikiem gospodarzy był Kyle Lofton z 21 punktami i 4 asystami. Trey Diggs rzucił 18 punktów dla gości.









































