FIBA Europe Cup: Świetna druga połowa Kinga!

King Szczecin zaprezentował się świetnie w drugiej połowie i dzięki temu pokonał na wyjeździe BC Parnu 82:69 w FIBA Europe Cup.

Zespół trenera Macieja Majcherka świetnie rozpoczął ten mecz i po zagraniach Tomasza Gielo prowadził 2:9. Gospodarze odpowiedzieli jednak na to serią 8:0, a dzięki trafieniu Hendrika Eelmae sytuacja się zmieniała. Rywalizacja była teraz wyrównana. Ostatecznie po rzucie Klavsa Dubultsa po 10 minutach było 21:18. W drugiej kwarcie do remisu doprowadzał Gielo, ale to zespół z Parnawy był stroną z ofensywną inicjatywą. Ondrej Sehnal wraz z Patrickiem McCafferym starali się jednak robić wszystko, aby goście byli blisko. Ostatecznie jednak pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 35:32.
Po przerwie Noah Reynolds z Ondrejem Sehnalem przywracali przewagę na korzyść Kinga. Później trójkę dołożył także Jakub Ucieszyński, a różnica wzrosła do 11 punktów. Dobry fragment zanotował także Mateusz Kostrzewski! Dzięki zagraniu Alexandre Chassanga po 30 minutach było 52:62. W czwartej kwarcie Zahir Porter dawał ponownie 11 punktów przewagi przyjezdnym. Następnie ważnymi zawodnikami byli także Przemysław Żołnierewicz oraz Tomasz Gielo. Ostatecznie dzięki trójce Kostrzewskiego King zwyciężył 82:69.
BC Parnu - King Szczecin 69:82 (21:18, 14:14, 17:30, 17:20)
Parnu: Dubults 15, Heinonen 15, Eelmae 8, Kirves 8, Tsartsidze 7, Jones 6, Hermet 3, Roman 3, Birkans 2, Suurorg 2, Lootus 0
King: Gielo 18, Sehnal 14, Żołnierewicz 10, Reynolds 8, Kostrzewski 8, Witliński 8, McCaffery 5, Porter 4, Chassang 4, Ucieszyński 3









































