FIBA Europe Cup: King lepszy od Francuzów!

King Szczecin po bardzo wyrównanym spotkaniu pokonał SLUC Nancy Basket 90:87 w FIBA Europe Cup.

Od początku zespół trenera Macieja Majcherka był wymagającym rywalem, a po zagraniach Alexandre Chassanga wychodził na prowadzenie. Po późniejszych trafieniach Tomasza Gielo i Zahira Portera wynosiło ono nawet dziewięć punktów! Kevin Marsillon Noleo oraz Enzo Goudou-Sinha sprawiali jednak, że rywale ciągle byli blisko. Po 10 minutach było 22:21. W drugiej kwarcie Brice Eyaga dawał już prowadzenie Francuzom. Mikołaj Witliński oraz Tomasz Gielo robili wszystko, żeby ponownie zmienić sytuację. Mecz ciągle był bardzo zacięty. Ostatecznie jednak dzięki trójce Gielo pierwsza połowa zakończyła się rezultatem 50:46.
Po przerwie bardzo aktywny był Marcus Hammond, a dzięki trójce Michaela Weathersa przyjezdni uciekali nawet na pięć punktów. Końcówka tej części gry należała jednak do Szczecinian - dzięki kolejnym zagraniom Mateusza Kostrzewskiego oraz Przemysława Żołnierewicza po 30 minutach było 68:67. Czwarta kwarta, tak jak poprzednie, była bardzo wyrównana. Tym razem ważne trafienia należały do Ondreja Sehnala. Dzięki kolejnym rzutom Żołnierewicza zespół z PGE Basket Ligi był lepszy nawet o osiem punktów. Francuzi dzięki rzutom wolnym Enzo Goudou-Sinhy zbliżyli się jeszcze na dwa punkty! Na linii rzutów wolnych zimną krew zachowali jednak także Żołnierewicz oraz Gielo. Ostatecznie King zwyciężył 90:87.
King Szczecin - SLUC Nancy Basket 90:87 (22:21, 28:25, 18:21, 22:20)
King: Gielo 22, Żołnierewicz 13, Porter 12, Sehnal 12, Chassang 11, Witliński 8, Reynolds 7, Kostrzewski 5, McCaffery 0
SLUC: Gombauld 18, Hammond 14, Noleo 13, Goudou-Sinha 12, Amini 10, Eyaga 6, Marshall 6, N’Kouka 4, Weathers 4









































