Czwarta wygrana MKS!

MKS nadal niepokonany w PGE Basket Lidze! Tym razem zespół z Dąbrowy Górniczej wygrał z Energa Treflem Sopot 88:82.

Na początku spotkania bardzo dobrze prezentowali się Sopocianie, którzy wychodzili na prowadzenie chociażby po zagraniach Szymona Kiejzika i Szymona Zapały. Sytuację starali się zmieniać Martin Peterka i Jakub Musiał, ale Energa Trefl nadal był wymagającym rywalem. Ostatecznie po rzutach wolnych Kyle’a Loftona po 10 minutach było 22:19. W drugiej kwarcie trójki trafiał Carter Gilmore, dzięki czemu przyjezdni nadal byli w grze. Daylen Kountz i Jordan Hall brali jednak sprawy w swoje ręce i dzięki nim MKS dość szybko uciekał nawet na 10 punktów. Straty odrabiali jednak Stefan Simanić i wcześniej wspomniany Kiejzik. Trójka Halla sprawiała, że pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 45:43.
Po przerwie zespół trenera Artura Gronka zanotował rewelacyjną serię 13:0, w której świetnie radził sobie duet Jordan Hall - Martin Peterka. Energa Trefl odpowiedział na to… 10 punktami z rzędu - po trójkach Jakuba Schenka oraz Treya Andersona przegrywał już tylko pięcioma. Marcin Woroniecki z Jakubem Musiałem szybko jednak umacniali gospodarzy na prowadzeniu. Po trójce Halla po 30 minutach było 72:61. Tobias Rotegard i Jakub Schenk trafiali trójki na początku czwartek kwarty, a po zagraniu Szymona Zapały goście tracili zaledwie trzy punkty. Daylen Kountz i Kyle Lofton starali się uspokoić grę Dąbrowian, ale ciągle o lepszy wynik walczył Jakub Schenk. Ostatecznie MKS wygrał jednak 88:82.
Najlepszym zawodnikiem gospodarzy był Jordan Hall z 19 punktami i 6 asystami. Jakub Schenk zdobył dla gości 17 punktów i 14 asyst.









































