1
MKS Dąbrowa Górnicza
8pkt
2
Zastal Zielona Góra
7pkt
3
Górnik Zamek Książ Wałbrzych
7pkt
4
Dziki Warszawa
7pkt
5
Legia Warszawa
7pkt
6
King Szczecin
7pkt
7
AMW Arka Gdynia
6pkt
8
WKS Śląsk Wrocław
6pkt
9
Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski
6pkt
10
Euvic GTK Gliwice
6pkt
11
Anwil Włocławek
6pkt
12
Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń
5pkt
13
Enea Łaciate Astoria Bydgoszcz
5pkt
14
PGE Start Lublin
5pkt
15
Energa Czarni Słupsk
4pkt
16
Energa Trefl Sopot
4pkt

Ciekawie w Warszawie! Dziki pokonują Energa Czarnych

Autor:
Ciekawie w Warszawie! Dziki pokonują Energa Czarnych
Przeczytasz w 2 minuty

Sporo działo się w niedzielnym meczu PGE Basket Ligi w Warszawie! Ostatecznie Dziki pokonały Energa Czarnych Słupsk 91:81. 

Betfan - reklama w newsie

 

Kacper Borowski na początku mecz sprawiał, że to goście mieli małą przewagę. Później udawało się to także dzięki trójkom Masona Madsena. Rzut z dystansu Demonda Robinsona oznaczał nawet siedem punktów różnicy. Dziki zareagowały serią 7:0 i dzięki zagraniu wracającego do gry Zane’a Watermana był już remis! Do ataku włączyli się też jednak Aleksander Kornacki i Jan Pluta, a po 10 minutach było 27:30. W drugiej kwarcie Słupszczanie ciągle utrzymywali się na prowadzeniu, chociaż trzeba przyznać, że obie ekipy nie grały już tak dobrze w ataku. Dopiero późniejsze trafienia Łukasza Frąckiewicza zmieniały sytuację na korzyść gospodarzy. Ostatecznie m. in. dzięki zagraniu Quana Jacksona pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 43:41.

Na początku trzeciej kwarty Energa Czarni wracali na prowadzenie po rzutach wolnych Masona Madsena. Zespół trenera Marco Legovicha odpowiedział na to serią 9:0, a po trójce Josepha Girarda był już lepszy o siedem punktów. Przyjezdni nie zamierzali się poddawać i ciągle byli blisko - po rzutach wolnych Jakuba Stupnickiego był remis. Ostatecznie po kolejnych zagraniach Zane’a Watermana i Quana Jacksona po 30 minutach było 67:61. W ostatniej części spotkania Makai Ashton wraz z Łukaszem Frąckiewiczem sprawili, że gospodarze uciekli na dziewięć punktów. Rywale nie zamierzali się poddawać - po kolejnej trójce Madsena na około trzy minuty przed końcem przegrywali tylko dwoma punktami! W końcówce kluczowi byli jednak Waterman oraz Ossuniyi. Ostatecznie Dziki zwyciężyły 91:81.

Najlepszym graczem gospodarzy był wracający do gry Zane Waterman - zdobył 18 punktó∑ i 7 zbiórek. Mason Madsen rzucił dla gości 23 punkty. 

 

 

ERREA

Najnowsze aktualności

Najnowsze multimedia

68 zdjęć20.10.2026

MKS Dąbrowa Górnicza - WKS Śląsk Wrocław

Zobacz także
Zapisz się do newslettera

Przed każdą kolejką PGE Basket Ligi wysyłamy do kibiców i dziennikarzy newsletter, który zawiera ważne informacje o nadchodzących wydarzeniach oraz linki do najciekawszych wiadomości.

Dziękujemy za zapisanie się do newslettera!

Dziękujemy za zapisanie się na nasz newsletter PGE Basket Ligi! Teraz będziesz na bieżąco z najważniejszymi informacjami o nadchodzących wydarzeniach i najciekawszymi wiadomościami. Cieszymy się, że jesteś z nami!

Śledź nas w mediach społecznościowych