Rewelacyjna druga połowa Górnika Zamek Książ!

Górnik Zamek Książ całkowicie odmienił swoją grę w drugiej połowie poniedziałkowego meczu PGE Basket Ligi! Ostatecznie Wałbrzyszanie pokonali na wyjeździe Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski 81:65.

Karl Lips trafiał na początku trójki, dodatkowo dobrze radził sobie Daniel Gołębiowski, a ich zespół prowadził dzięki temu dziewięcioma punktami. Starał się na to reagować AJ Rohosy, ale kolejne zagrania Taijona Jonesa sprawiły, że różnica urosła do 13 punktów. Po 10 minutach było 25:12. Mike Scott wraz z Michałem Nowakowskim starali się nawiązać rywalizację w drugiej kwarcie, chociaż na tym etapie nie było to łatwe zadanie. Jaylin Hunter wraz z Jakubem Parzeńskim cały czas utrzymywali jednak przewagę Tasomix Rosiek Stali. Dopiero po późniejszej trójce Nowakowskiego goście zbliżyli się na 11 punktów. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 44:33.
Po przerwie zespół trenera Andrzeja Adamka wziął się za odrabianie strat. Niezwykle aktywny był przede wszystkim Leemet Bockler, a swoje akcje dokładali AJ Rohosy oraz Kenny Goins. Rzuty wolne tego ostatniego oznaczały już remis! Po chwili Amerykanin dawał już przewagę. Ostatecznie m. in. dzięki rzutom wolnym Treya Diggsa po 30 minutach było 55:58. W czwartej kwarcie po kolejnej akcji Mike’a Scotta przyjezdni uciekali nawet na osiem punktów. Jakub Parzeński wraz z Danielem Gołębiowskim jeszcze walczyli o lepszy wynik dla drużyny trenera Andrzeja Urbana. Tymczasem, trzy trójki Treya Diggsa sprawiły, że to ekipa z Wałbrzycha była lepsza aż o 13 punktów. Po chwili rzut z dystansu dołożył jeszcze Ron Curry! Ostatecznie Górnik Zamek Książ wygrał 81:65.
Najlepszym zawodnikiem gości był Mike Scott z 15 punktami i 5 asystami. Karl Lips zdobył dla gospodarzy 16 punktów i 7 zbiórek.









































