Drugie zwycięstwo MKS!

MKS wygrywa swój drugi mecz w tym sezonie PGE Basket Ligi. Tym razem Dąbrowianie pokonali we własnej hali Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń 87:83.

Początek spotkania był wyrównany - m. in. dzięki pojedynkowi strzeleckiemu Jordan Hall - Luka Sakota. Po kolejnej akcji tego pierwszego Dąbrowianie uciekali na cztery punkty. Goście ciągle byli blisko, bo trafiali chociażby Kristaps Kilps i Ray Cowels. Ostatecznie po kolejnym zagraniu Halla po 10 minutach było 21:18. W drugiej kwarcie Hall, Hyatt i Musiał trafiali z dystansu, a MKS miał już 12 punktów przewagi. Przyjezdni znowu starali się reagować - chociażby zagraniami Cowelsa czy Sakoty. Po trójce Marcina Piechowicza różnica znowu wynosiła 10 punktów. Ostatecznie dzięki trafieniu Marcina Woronieckiego pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 52:40.
Po przerwie ekipa trenera Artura Gronka konsekwentnie utrzymywała swoje prowadzenie, w czym pomagali chociażby Martin Peterka czy Marcin Woroniecki. Po kolejnej trójce Polaka przewaga wzrosła do 18 punktów. Isaiah Cousins wraz z Rayem Cowelsem nadal walczyli o lepszy wynik dla Arriva Lotto Twardych Pierników. Po 30 minutach było jednak 74:60. W czwartej kwarcie zespół trenera Srdjana Suboticia nie zamierzał się poddawać. Cowels zdobył osiem punktów z rzędu i powoli zbliżał ich do rywali. Różnica ciągle była jednak bezpieczna. Na około minutę przed końcem po zagraniu Luki Sakoty Torunianie przegrywali tylko trzema punktami. Rzuty wolne Halla i Peterki uspokoiły sytuację. Ostatecznie MKS zwyciężył 87:83.
Najlepszym zawodnikiem gospodarzy był Jordan Hall z 20 punktami i 5 asystami. Luka Sakota zdobył dla gości 23 punkty i 9 asyst.









































