FIBA Europe Cup: Pewna wygrana Dzików w Estonii

Dziki Warszawa pewnie pokonały na wyjeździe Tartu Ulikool Maks&Moorits 103:76 w rozgrywkach FIBA Europe Cup.

Zespół z Warszawy świetnie wszedł w to spotkanie - po zagraniu Makai Ashtona prowadził już 1-10. Szybko różnica urosła do 18 punktów dzięki trójkom Grzegorza Kamińskiego i Austina Luke’a. Gospodarze na tym etapie nie byli w stanie zatrzymać świetnego ataku rywali. Po 10 minutach było aż 12:36. W drugiej kwarcie ekipie z Estonii nadal ciężko było nawiązać rywalizację. Dziki z kolei nie grały już tak skutecznie w ataku, ale to nie zmniejszało znacznie różnicy między zespołami. Po zagraniu Łukasza Frąckiewicza miały już 50 punktów na koncie i aż 25 przewagi. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 29:55.
Akcje Makai Ashtona i Krzysztofa Kempy powiększyły prowadzenie ekipy trenera Marco Legovicha aż do 30 punktów! Estończycy cały czas nie byli w stanie wrócić do tego meczu, a Dziki kontrolowały sytuację. Dopiero pod koniec tej części gry straty lekko zmniejszyli Aleksander Hint oraz Mack Smith-McEwen. Po 30 minutach było 49:74. Ostatnia kwarta już niczego nie zmieniła - przewaga ciągle była zbyt duża. Gospodarze co prawda grali już lepiej w ataku, ale ekipa z Warszawy mogła liczyć chociażby na Quana Jacksona i Łukasza Frąckiewicza. Ostatecznie po zagraniach Austina Luke’a Dziki wygrały 103:76.
Tartu Ulikool Maks&Moorits - Dziki Warszawa 76:103 (12:36, 17:19, 20:19, 27:29)
Tartu: Andre 17, Smith-McEwen 16, Palek 10, Hint 9, Maidoh 6, Paasoja 6, Valge 5, Elsheikh 4, Rosenthal 3, Nurger 0
Dziki: Luke 20, Ashton 18, Jackson 16, Frąckiewicz 11, Kamiński 11, Kempa 10, Osunniyi 8, Aleksandrowicz 4, Krasuski 3, Adetukasi 2, Girard 0









































