Dużo emocji we Włocławku! Anwil wygrywa po dogrywce

Działo się w ostatnim meczu 1. kolejki PGE Basket Ligi! Ostatecznie Anwil Włocławek po dogrywce pokonał Górnik Zamek Książ Wałbrzych 88:87.

Zdecydowanie lepiej w spotkanie weszli gospodarze, którzy po kontrze wykończonej przez Mateusza Szlachetkę prowadzili już 10:2. Mike Scott oraz Maciej Bojanowski starali się nawiązać rywalizację, ale pod koszami nieźle radził sobie chociażby Lennard Freeman. Po późniejszym zagraniu Sama Hinesa różnica wzrosła do 11 punktów. Odpowiedzieli na to Soprano Szelążek i Michał Nowakowski, ale po 10 minutach było 26:20. W drugiej kwarcie Górnik Zamek Książ starał się być blisko, a pomagał w tym przede wszystkim AJ Rohosy. Po kolejnym zagraniu Amerykanina goście przegrywali tylko punktem, a prowadzenie dawał im rzutem z dystansu Leemet Bockler. Dzięki zagraniu Dariusza Wyki uciekali już nawet na sześć punktów. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 41:46.
Dość szybko na początku drugiej połowy zespół trenera Vedrana Bosnicia odzyskał prowadzenie - było to możliwe dzięki trójkom Manu Lecomte’a i Mateusza Szlachetki. AJ Rohosy oraz Ron Curry znowu starali się zmieniać sytuację, a mecz się zdecydowanie wyrównał. Ostatecznie zagranie Hansa Vanwijna sprawiło, że po 30 minutach był remis - po 69. W czwartej kwarcie po rzutach Mike’a Scotta ekipa trenera Andrzeja Adamka uciekała na pięć punktów. Lecomte wraz z Freemanem robili jednak wszystko, aby gospodarze nadal byli blisko. Dzięki trójce Deona Edwina na około 23 sekundy przed końcem ponownie był remis! W ostatniej akcji nie trafił Curry, a to oznaczało… dogrywkę!
W dodatkowym czasie gry obie ekipy nie potrafiły się przełamać, chociaż Anwil był skuteczny na linii rzutów wolnych. Górnik Zamek Książ z kolei nie trafiał z dystansu. Po późniejszej akcji 2+1 Scotta goście zbliżyli się jednak na punkt! Ron Curry mógł jeszcze zostać bohaterem, ale nie trafił, a to oznaczało zwycięstwo Anwilu 88:87!
Najlepszym zawodnikiem gospodarzy był Manu Lecomte z 19 punktami i 8 asystami. AJ Rohosy zdobył dla gości 20 punktów i 8 zbiórek.









































