AMW Arka - Orlen Zastal (1): Otwarcie dla Zielonogórzan!

Orlen Zastal zaczyna półfinały ORLEN Basket Ligi od mocnego uderzenia! Zielonogórzanie w pierwszym meczu pokonali na wyjeździe AMW Arkę Gdynia 90:64. Mecz nr 2 już w czwartek o godz. 20:15.
Początek spotkania był udany dla Kresimira Ljubicicia i Jakuba Szumerta, a wynik utrzymywał się blisko remisu. Dopiero po późniejszej akcji Andrzeja Mazurczaka Zielonogórzanie uciekali na pięć punktów. To nie był koniec! AMW Arka zatrzymała się w ataku, a po kontrze Conleya Garrisona różnica wzrosła do 11 punktów. Straty lekko zmniejszał jeszcze Kamil Łączyński, a po 10 minutach było 18:26. Orlen Zastal - kiedy tylko mógł - podkręcał tempo, co przekładało się także w tym przypadku na skuteczną ofensywę. Po późniejszej trójce Jayvona Maughmera i kolejnej kontrze Garrisona był już lepszy o 19 punktów! Gdynianie nie potrafili odnaleźć swojego rytmu w ataku, a z drugiej strony nie znaleźli sposobu na ograniczenie szybkiego ataku gości. Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 33:50.
Zaraz po przerwie kolejne trafienie z dystansu Jayvona Maughmera oznaczało aż 22 punkty przewagi zespołu trenera Arkadiusza Miłoszewskiego. Nawet kolejne trójki Luke’a Barretta oraz Kamila Łączyńskiego niewiele zmieniały. Obie ekipy nie prezentowały w tej części meczu najlepszej koszykówki, ale przyjezdni wykonywali swoje zadanie - utrzymywali pewne prowadzenie, nawet mimo małego zrywu Milana Barbitcha. Po 30 minutach było 49:64. W czwartej kwarcie Conley Garrison trafiał z dystansu, co dawało sporo spokoju Zielonogórzanom. Ekipa trenera Mantasa Cesnauskisa na tym etapie nie była w stanie realnie odrobić strat. Po serii 0:9 w wykonaniu Jakuba Szumerta różnica znowu wzrosła aż do 25 punktów. Ostatecznie Orlen Zastal zwyciężył 90:64.
Najlepszym zawodnikiem gości był Jakub Szumert z 20 punktami i 11 zbiórkami. Milan Barbitch zdobył dla gospodarzy 12 punktów i 3 asysty.

































