1
WKS Śląsk Wrocław
28pkt
2
Energa Trefl Sopot
27pkt
3
AMW Arka Gdynia
26pkt
4
Anwil Włocławek
25pkt
5
Górnik Zamek Książ Wałbrzych
25pkt
6
King Szczecin
25pkt
7
Dziki Warszawa
25pkt
8
Legia Warszawa
24pkt
9
Zastal Zielona Góra
24pkt
10
MKS Dąbrowa Górnicza
23pkt
11
Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń
22pkt
12
Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski
22pkt
13
PGE Start Lublin
21pkt
14
Energa Czarni Słupsk
20pkt
15
Tauron GTK Gliwice
18pkt
16
Miasto Szkła Krosno
17pkt

Mantas Cesnauskis: Do pierwszego miejsca podchodzę z wielką pokorą

Autor:
Mantas Cesnauskis: Do pierwszego miejsca podchodzę z wielką pokorą
Przeczytasz w 2 minuty

- Cieszę się, że zaczęliśmy sezon w taki sposób, ale podchodzę do pierwszego miejsca z wielką pokorą. Uważam, że każdy z zawodników zna swoją rolę w zespole i ją akceptuje. Nie wybiegamy do przodu, bo liga jest bardzo wyrównana i nieobliczalna - mówi Mantas Cesnauskis, trener AMW Arki Gdynia.

AMW Arka Gdynia - po zwycięstwie nad Miastem Szkła Krosno (78:60) - nowym liderem ORLEN Basket Ligi. Podopieczni Mantasa Cesnauskisa nie mieli większych problemów z ograniem beniaminka OBL, choć wszyscy w Gdyni obawiali się tego spotkania. Z kilku względów: trzech zawodników pojechało na zgrupowanie kadry, odbyli tylko jeden trening z drużyną, długa podróż do Krosna i zmiany w zespole Miasta Szkła (nowy trener - Maros Kovacik).

- Nie ukrywam, że obawiałem się tego spotkania. Mieliśmy dwutygodniową przerwę od grania, na dodatek trzech zawodników pojechało na zgrupowanie kadry narodowej. Chciałbym z tego miejsca podziękować trenerowi Kamilowi Sadowskiemu za udostępnienie młodych zawodników z akademii, którzy pomogli nam przeprowadzić normalny trening - mówi Mantas Cesnauskis.

- Uważam, że w tym meczu kluczowa była konsekwencja w obronie. Drużyna z Krosna zdobyła zaledwie 60 punktów, co świadczy o naszej świetnej pracy w defensywie. Całkowicie zatrzymaliśmy ich grę w ataku - podkreśla trener AMW Arki.

Czterech zawodników po stronie gdyńskiej przekroczyło granicę 10 punktów. Najwięcej (16) zgromadził Jakub Garbacz, jeden z kadrowiczów w barwach AMW Arki. Po 12 oczek dorzucili Courtney Ramey i Kresimir Ljubicić.

- Drużyna ma spory potencjał i charakter i jest w stanie rywalizować z najlepszymi - zaznacza Adam Hrycaniuk, kapitan gdyńskiego zespołu.

AMW Arka z bilansem 7-2 jest liderem ORLEN Basket Ligi. Takim samym wynikiem mogą pochwalić się koszykarze Energi Trefla Sopot. W bezpośrednim pojedynku lepsi okazali się gdynianie. Podopieczni Mantasa Cesnauskisa wygrali 5 z 6 meczów na wyjeździe (porażka tylko we Wrocławiu).

- Cieszę się, że zaczęliśmy sezon w taki sposób, ale podchodzę do pierwszego miejsca z wielką pokorą. Uważam, że każdy z zawodników zna swoją rolę w zespole i ją akceptuje. Nie myślimy o tym, co przyniesie przyszłość. Tylko skupiamy się na najbliższym meczu, bo liga jest bardzo wyrównana i nieobliczalna - komentuje trener AMW Arki Gdynia.

Żółto-niebiescy w najbliższej kolejce zagrają u siebie z MKS Dąbrowa Górnicza.

 

 

Sportowy ORLEN

Najnowsze aktualności

Najnowsze multimedia

101 zdjęć13.01.2026

Losowanie Pekao S.A. Pucharu Polski

Zobacz także
Zapisz się do newslettera

Przed każdą kolejką ORLEN Basket Ligi wysyłamy do kibiców i dziennikarzy newsletter, który zawiera ważne informacje o nadchodzących wydarzeniach oraz linki do najciekawszych wiadomości.

Dziękujemy za zapisanie się do newslettera!

Dziękujemy za zapisanie się na nasz newsletter ORLEN Basket Ligi! Teraz będziesz na bieżąco z najważniejszymi informacjami o nadchodzących wydarzeniach i najciekawszymi wiadomościami. Cieszymy się, że jesteś z nami!

Śledź nas w mediach społecznościowych