1
MKS Dąbrowa Górnicza
10pkt
2
Dziki Warszawa
9pkt
3
King Szczecin
9pkt
4
Zastal Zielona Góra
8pkt
5
Anwil Włocławek
8pkt
6
Górnik Zamek Książ Wałbrzych
8pkt
7
AMW Arka Gdynia
8pkt
8
Legia Warszawa
8pkt
9
WKS Śląsk Wrocław
8pkt
10
Euvic GTK Gliwice
7pkt
11
Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń
7pkt
12
Enea Łaciate Astoria Bydgoszcz
7pkt
13
Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski
7pkt
14
PGE Start Lublin
6pkt
15
Energa Czarni Słupsk
5pkt
16
Energa Trefl Sopot
5pkt

Po Gwizdku. Odcinek 14

Po Gwizdku. Odcinek 14
Przeczytasz w 2 minuty

Zapraszamy do obejrzenia kolejnego odcinka z serii „Po Gwizdku“, w którym eksperci w dziedzinie sędziowania analizują wybrane sytuacje z ostatniego tygodnia rozgrywek ORLEN Basket Ligi. Kolejne materiały - w każdą środę! 

Betfan - reklama w newsie

Materiał ma charakter edukacyjny i opiera się na zasadach opisanych w Oficjalnych Przepisach Gry w Koszykówkę FIBA oraz ich oficjalnych interpretacjach.

 

1. King Szczecin - Anwil Włocławek

Jovan Novak (nr 30, King) rzuca zza łuku, a Kamil Łączyński (nr 9, Anwil) próbuje ten rzut zablokować. Gdy następuje kontakt między graczami, gwizdki sędziów milczą.

Za kontakt odpowiedzialny jest obrońca, ponieważ ingeruje w cylinder rzucającego. Kontakt uznajemy za nielegalny, ponieważ nie spełnia kryteriów tzw. high five - kiedy to obrońca powoduje incydentalny kontakt z dłonią rzucającego po tym, jak piłka opuściła jego rękę.

W tej sytuacji należało odgwizdać faul Łączyńskiego na zawodniku w akcji rzutowej.

 

 

2. PGE Start Lublin - PGE Spójnia Stargard

Aleksandar Langović (nr 11, PGE Spójnia) wchodzi na kosz, aby zrobić wsad, a Filip Put (nr 21, PGE Start) próbuje go zablokować. Gdy następuje kontakt między graczami, gwizdki sędziów milczą.

Put powoduje nielegalny kontakt z dłonią i nadgarstkiem Langovicia, w wyniku którego rzucający traci kontrolę nad piłką.

W tej sytuacji należało odgwizdać faul Puta na zawodniku w akcji rzutowej.

Analizując tę sytuację - z różnych ujęć - widzimy, jak różna może być ocena zdarzenia, co podkreślają sami komentatorzy. 

 

 

3. PGE Start Lublin - PGE Spójnia Stargard

Jayden Martinez (nr 10, PGE Spójnia) dostaje podanie pod koszem i rozpoczyna akcję rzutową. Wówczas Roman Szymański (nr 19, PGE Start) próbuje go zablokować. Gdy następują kontakty między graczami, sędzia odgwizduje faul osobisty Szymańskiego na zawodniku w akcji rzutowej.

Po konsultacji sędziowie decydują się skorzystać z systemu IRS, aby upewnić się, czy zagranie nie spełnia kryteriów faulu niesportowego. Po analizie zapisu wideo - prawidłowo - podnoszą kwalifikację kontaktu do faulu niesportowego.

Szymański lewą ręką przytrzymuje lewe ramię Martineza, a prawą wykonuje ruch z góry na dół, a następnie przez jego cylinder - uderzając w ramię oraz głowę rzucającego (ang. wound up, follow through). 

 

 

4. Legia Warszawa – WKS Śląsk Wrocław

Daniel Gołębiowski (nr 6, WKS Śląsk) przechwytuje piłkę i rozpoczyna szybki atak. Kiedy – po jednym koźle - próbuje podać piłkę do partnera, sędzia odgwizduje błąd kroków.

Zagranie Gołębiowskiego należy uznać za legalne, ponieważ traktujemy je jako poprawę chwytu:

-  zawodnik traci kontrolę nad piłką, kiedy próbuje ją złapać,  

- odzyskuje piłkę i wykonuje legalną sekwencję stóp (lewa–prawa), po czym podaje.

W tej sytuacji - mimo że zagranie wygląda nienaturalnie - należało je uznać za legalne.

Pamiętajmy, że poprawa chwytu jest dozwolona zarówno przed rozpoczęciem, jak i po zakończeniu kozłowania.

 

 

ERREA

Najnowsze aktualności

Najnowsze multimedia

110 zdjęć26.10.2026

AMW Arka Gdynia - Górnik Zamek Książ Wałbrzych

Zobacz także
Zapisz się do newslettera

Przed każdą kolejką PGE Basket Ligi wysyłamy do kibiców i dziennikarzy newsletter, który zawiera ważne informacje o nadchodzących wydarzeniach oraz linki do najciekawszych wiadomości.

Dziękujemy za zapisanie się do newslettera!

Dziękujemy za zapisanie się na nasz newsletter PGE Basket Ligi! Teraz będziesz na bieżąco z najważniejszymi informacjami o nadchodzących wydarzeniach i najciekawszymi wiadomościami. Cieszymy się, że jesteś z nami!

Śledź nas w mediach społecznościowych