Mikołaj Witliński: Legia nam pasuje

- Granie w pierwszej piątce jest wyróżnieniem, ale też za tym idzie dodatkowa odpowiedzialność, że trzeba od samego początku postawić mocne warunki rywalowi. To dla mnie ważne, ale też mobilizujące - mówi Mikołaj Witliński, zawodnik Energi Trefla Sopot.
Energa Trefl Sopot został pierwszym półfinalistą Pekao S.A. Pucharu Polski w Sosnowcu. Podopieczni Mikko Larkasa pokonali Legię Warszawa 83:80.
- To bardzo ważne zwycięstwo, mimo że nie zagraliśmy dobrego meczu. Mieliśmy dużo strat w drugiej połowie, co nas wybiło z rytmu. Legia w pewnym momencie wyszła na 10-punktowe prowadzenie, ale zniwelowaliśmy tę stratę poprzez twardą i charakterną grę. W końcówce byliśmy lepsi i sięgnęliśmy po wygraną. Myślę, że ten mecz mógł się podobać kibicom - mówi Mikołaj Witliński.
Polak był jednym z kluczowych zawodników sopockiego zespołu. Witliński zdobył 16 punktów, trafiając 6 z 8 rzutów z gry i 4 z 7 rzutów wolnych. Do swojego dorobku dołożył 6 zbiórek i dwie asysty. Miał najwyższy wskaźnik eval w całej drużynie (19).
- Czułem się bardzo dobrze. Byłem skupiony i skoncentrowany od samego początku. Po jednej akcji poczułem ogromną pewność siebie. Cieszę się, że koledzy dogrywali mi piłkę pod kosz, a ja wykorzystywałem swoją przewagę. To mnie napędzało i motywowało do jeszcze lepszej gry - podkreśla Witliński.
Polaka pytamy, czy obecność w pierwszej piątce jest dla niego istotna pod kątem pewności siebie. W meczu z Legią po kilku minutach miał na swoim koncie już ponad 10 punktów, z łatwością ogrywając podkoszowych rywali.
- Granie w pierwszej piątce jest wyróżnieniem, ale też za tym idzie dodatkowa odpowiedzialność, że trzeba od samego początku postawić mocne warunki rywalowi. To dla mnie ważne, ale też mobilizujące - zauważa Polak.
Treflowi po raz trzeci w tym sezonie udało się pokonać Legię. Wcześniej Sopocianie okazali się w Pekao S.A. Superpucharze Polski i w rozgrywkach ORLEN Basket Ligi.
- Wyniki pokazują, że Legia nam pasuje pod kątem match-upów i rywalizację na danych pozycjach. Trzy zwycięstwa to nie przypadek. Znamy mocne strony Legii i mamy na to odpowiedź - ocenia Mikołaj Witliński.
Energa Trefl Sopot w półfinale Pekao S.A Pucharu Polski zagra z Górnikiem Zamek Książ Wałbrzych.









































