• PGE Turów Zgorzelec
    Trefl Sopot
    63
    86
    2012-05-14
    18:30

  • PGE Turów Zgorzelec
    Trefl Sopot
    69
    74
    2012-05-12
    18:00

  • Zastal Zielona Góra
    Asseco Prokom Gdynia
    77
    90
    2012-05-11
    18:00

  • Trefl Sopot
    PGE Turów Zgorzelec
    77
    71
    2012-05-09
    18:00

  • Asseco Prokom Gdynia
    Zastal Zielona Góra
    88
    67
    2012-05-08
    18:00

  • Trefl Sopot
    PGE Turów Zgorzelec
    94
    98
    2012-05-07
    18:30

  • Asseco Prokom Gdynia
    Zastal Zielona Góra
    94
    90
    2012-05-06
    13:00

  • Terminarz i wyniki »
  • Zastal Zielona Góra
    PGE Turów Zgorzelec
    2012-05-20
    18:00

  • Asseco Prokom Gdynia
    Trefl Sopot
    2012-05-21
    18:30

  • Asseco Prokom Gdynia
    Trefl Sopot
    2012-05-23
    18:30

  • PGE Turów Zgorzelec
    Zastal Zielona Góra
    2012-05-24
    18:30

  • Trefl Sopot
    Asseco Prokom Gdynia
    2012-05-29
    18:30

  • Trefl Sopot
    Asseco Prokom Gdynia
    2012-05-31
    18:00

  • Więcej meczów »
  • Asseco Prokom Gdynia
    Trefl Sopot
    21.05.12 g. 18:30
    TVP Sport

  • Asseco Prokom Gdynia
    Trefl Sopot
    23.05.12 g. 18:30
    TVP Sport

  • PGE Turów Zgorzelec
    Zastal Zielona Góra
    24.05.12 g. 18:30
    TVP Sport

  • Trefl Sopot
    Asseco Prokom Gdynia
    29.05.12 g. 18:30
    TVP Sport

  • Trefl Sopot
    Asseco Prokom Gdynia
    31.05.12 g. 18:00
    TVP Sport

Finał
Asseco Prokom Gdynia
0
21.05, 23.05, 29.05, 31.05
Trefl Sopot
0
0 3-cie miejsce
Zastal Zielona Góra
0
20.05, 24.05
PGE Turów Zgorzelec
0
Połfinał
Asseco Prokom Gdynia
3
Zastal Zielona Góra
0
Trefl Sopot
3
PGE Turów Zgorzelec
1
Ćwierćfinał
Asseco Prokom Gdynia
3
AZS Koszalin
2
Trefl Sopot
3
Śląsk Wrocław
2
Anwil Włocławek
1
PGE Turów Zgorzelec
3
Zastal Zielona Góra
3
Energa Czarni Słupsk
2

Gilmore: Sretenović zrobił różnicę

2011-02-05 20:29 | Rozmawiał Wojciech Kłos


fot. Andrzej Romański

- To był mój mecz, następny będzie należał do kogoś innego – mówi Brian Gilmore, skrzydłowy Polpharmy Starogard Gdański.

Wojciech Kłos: Polpharma na początku sezonu przegrała cztery mecze z rzędu, po zmianie trenera gra zdecydowanie lepiej. Zwycięstwo z Anwilem to już szóste zwycięstwo z kolei. Jak to się robi?

Brian Gilmore: Nasz nowy trener, Zoran Sretenović, zrobił dużą różnicę. Na treningach rozumie, że musimy zachowywać energię na spotkania, gdzie mamy zagrać na świeżości. Zrobił też kilka zmian w defensywie, a do tego doszła pewność siebie. W naszym zespole jest bardzo dobra atmosfera, nie ma tu jednej gwiazdy. Czterech graczy może zdobyć po 10-15 punktów, więc każdy dokłada coś od siebie. Myślę, że kluczem do naszych dobrych wyników jest jednak przede wszystkim defensywa. Naszym celem jest każdy pojedynczy mecz, nie patrzymy w przyszłość np. na play-off.

Dzisiaj wchodząc z ławki zdobył Pan 16 punktów. To najlepszy Pana rezultat w tym sezonie…

- Jestem z tego powodu bardzo szczęśliwy. Trener podejmuje decyzje - czasami gram tylko kilka minut, a dzisiaj trochę więcej. Staram się dawać z siebie wszystko, przed wszystkim energię i dobrą obronę. Trener chciał żebym dzisiaj skupił się na dobrej defensywie przeciw Nikoli Jovanoviciowi. To był mój mecz, następny będzie należał do kogoś innego.

Czasami nie gra Pan jednak wcale lub tylko kilka minut, jak w spotkaniu z Energą Czarnymi Słupsk, kiedy wszedł Pan na parkiet, gdy wynik był już ustalony…

- Tak jak mówiłem, to są decyzje trenera. Każdy chce grać jak najwięcej. Chcę być najlepszym zawodnikiem, jakim mogę być. Jeśli gram przez dwie minuty, to także staram się pomóc drużynie. Trzeba być przygotowanym na różne sytuacje, np. problemy z faulami innych graczy.

Dzisiaj grał Pan przeciwko Jovanoviciowi. Trudno powstrzymać takiego zawodnika jak on?

- Wszyscy mówią, że to bardzo dobry zawodnik. Potraktowałem to jako wyzwanie. Jestem tutaj nowy, ale uważam, że jestem dobrym zawodnikiem. Byłem od niego trochę szybszy i sprawiłem mu trochę problemów.

Michael Hicks miał dzisiaj problemy z wstrzeleniem się. W końcówce trafił jednak kluczowe rzuty.

- Rozmawiałem z nim po spotkaniu. Nawet jeśli nie trafia przez cały mecz, to zwykle udaje mu się rzucić te najważniejsze. W ostatnich spotkaniach nie rzuca najlepiej, ale powiedziałem mu, że musi uwierzyć, że trafi kolejne dziesięć rzutów. Musi utrzymywać swoją pewność siebie. Mi to pomaga. Mike dobrze rzuca na treningach, więc w kolejnym meczu może być znowu głównym strzelcem.

Co Polpharma osiągnie w tym sezonie? Wie Pan, że w zeszłym zdobyła brązowy medal…

- Skupiamy się tylko na kolejnym spotkaniu. Jesteśmy nastawieni pozytywnie i wierzymy, że możemy pokonać każdego. Dla mnie celem zawsze jest dotarcie do finału. Jeśli wychodzimy na spotkanie odpowiednio skupieni, to wszystko jest możliwe.   

Tagi: 16. kolejka | Polpharma | Anwil | Brian Gilmore

« powrót


Tauron logotype
Fortuna logotype
facebook buttontwitter buttonsledzik buttonblip button

Spalding logotypeTVP Sport logotypePZKosz logotypeULEB logotype

eSportTV logotypeOlimpiady Specjalne logotypeTdP logotypeSkandia logotypeOrlik Basketmania logotype