Anwil złożył życzenia koszykarkom

|

Anwil złożył życzenia koszykarkom
fot. Piotr Kieplin/Anwil

W środę wieczorem przedstawiciele Klubu Koszykówki Włocławek wywołali niemałe zamieszanie. Z okazji Dnia Kobiet pojawili się na treningu Włocławskiego Klubu Koszykarek.

- Przepraszam, przepraszam, czy możemy przerwać trening? – tymi słowami niosący naręcze tulipanów Kamil Łączyński wywołał niemałe zamieszanie podczas treningu Włocławskiego Klubu Koszykarek. Po chwili na parkiecie hali OSiR pojawili się dwaj inni zawodnicy, Josip Sobin oraz Ante Delas, którzy razem z przedstawicielami klubu, Hubertem Hejmanem i Michałem Fałkowskim, przyszli złożyć życzenia paniom trenującym koszykówkę.

- Boże, a my takie nieumalowane! – dało się słyszeć z drugiej strony parkietu, ale chwilowe skrępowanie szybko ustąpiło miejsca pozytywnym emocjom. W imieniu Klubu oraz drużyny Anwilu, kapitan Rottweilerów wszystkim trenującym zawodniczkom złożył życzenia zdrowia, szczęścia, uśmiechu oraz oczywiście sukcesów w życiu codziennym i na parkiecie.

Poza bukietem kwiatów, zawodniczki WKK otrzymały szansę gry o prezenty-niespodzianki. I choć wyniku pojedynku panowie vs. panie nie zdradzimy, możemy zapewnić o wysokiej formie włocławskich koszykarek. Koszykarskie ręczniki zostały więc przekazane!

- To było wielkie przeżycie dla każdej z nas. Najlepszy sportowy Dzień Kobiet jaki kiedykolwiek przeżyłyśmy! Dziękujemy za super niespodziankę i możliwość bliższego poznania naszych koszykarzy. Byłyśmy tak zaskoczone, że choć chłopaki wyszli po pół godzinie, to nie mogłyśmy skupić się przez resztę treningu – powiedziała Aleksandra Nowak, wiceprezes stowarzyszenia WKK. – Taka niespodziewana akcja Klubu Koszykówki Włocławek utwierdziła nas w przekonaniu, że warto mieć pasję i ją realizować. Te odwiedziny na pewno zmobilizują nas do dalszej pracy i być może w przyszłości spełni się nasze marzenie, aby zagrać sparing z koszykarzami!