#PucharPLK: Mistrzowie lepsi od Polskiego Cukru

|

#PucharPLK: Mistrzowie lepsi od Polskiego Cukru
fot. Paweł Skraba

Stelmet BC Zielona Góra pokonał Polski Cukier Toruń 79:55 i tym samym awansował do półfinału Pucharu Polski odbywającego się w warszawskiej hali Arena Ursynów. Za najlepszego zawodnika spotkania został uznany Nemanja Djurisić.

Najważniejsze wydarzenia: Zielonogórzanie rozpoczęli od mocnego uderzenia i dzięki trafieniom Nemanji Djurisicia i Vladimira Dragicevicia prowadzili 10:2. To jednak nie oznaczało, że Polski Cukier się poddawał. Dzięki Kylemu Weaverowi bardzo szybko odrobił straty i zbliżył się na punkt. Klasę pokazywał jednak Thomas Kelati - to właśnie głównie po jego rzutach Stelmet wygrywał po pierwszej kwarcie 22:14. Druga kwarta była podobna - mimo że zespół trenera Artura Gronka budował przewagę, to bardzo szybko zmniejszali ją torunianie. Po kolejnej serii 8:0 i rzucie wolnym Karola Gruszeckiego drużyna z Zielonej Góry prowadziła 37:28 i wydawało się, że kontroluje sytuację. Ostatecznie trójka Łukasza Koszarka ustawiła wynik spotkania po pierwszej połowie na 42:30. Duet Djurisić-Dragicević był bardzo aktywny na początku trzeciej kwarty, a dzięki temu mistrzowie Polski mogli utrzymywać przewagę. Mimo dużej aktywności Kyle Weavera ekipa trenera Jacka Winnickiego nie była w stanie odrabiać strat. Po akcjach Hrycaniuka i Djurisicia po 30 minutach było 64:48. Ostatnia kwarta już niczego nie zmieniała - to Stelmet był stroną przeważającą i nie pozwalał na zbyt wiele rywalom. Zwyciężył ostatecznie 79:55 i tym samym awansował do półfinału.

Cytat I: - Rywale wygrali całkowicie zasłużenie. Mamy problemy zdrowotne - ponownie graliśmy bez Bartosza Diduszki, to utrudniało nam rotację. Życzę Stelmetowi powodzenia w dalszej fazie turnieju - mówi po meczu trener Polskiego Cukru Jacek Winnicki.

Statystyka I: Nemanja Djurisić zdobył w tym meczu 18 punktów, osiem zbiórek i cztery asysty - to jeden z jego najlepszych spotkań w tym sezonie (więcej punktów - 19 - miał tylko w spotkaniu z Kingiem Szczecin).

Ciekawostka I: W każdym ze spotkań pomiędzy tymi drużynami zawsze brakowało jakiegoś ważnego zawodnika. Tym razem w Polskim Cukrze nie zagrał Bartosz Diduszko. Natomiast Stelmet zrezygnował wcześniej z Juliana Vaughna i do meczów o Puchar Polski nie znalazł za niego zastępstwa.

Statystyka II: Stelmet trafił aż 25 z 38 rzutów za dwa punkty - to daje świetną skuteczność 65,8 proc.

Ciekawostka II: W spotkaniach ligowych rozegranych w tym sezonie obie drużyny wygrywały przed własną publicznością - było 83:67 dla Stelmetu w Zielonej Górze i 81:69 dla Polskiego Cukru w Toruniu. Mecz na neutralnym terenie ułożył się zdecydowanie po myśli mistrzów. Rywale zrewanżować będą mogli się dopiero w fazie play-off.

Cytat II: - Wszyscy z mojej drużyny podeszli do tego meczu skoncentrowani, co było widać. W żadnej kwarcie nie daliśmy sobie rzucić 20 punktów. Mecz od początku układał się po naszej myśli. Jedyne do czego mogę się przyczepić, to skuteczność rzutów za trzy i rzuty wolne - podsumował spotkanie trener Stelmetu BC Artur Gronek.